Żyć we Włoszech - Nasz Swiat
05
N, lipiec

Wielka Akcja Malowania Bombek to odbywająca się od kilku lat w szkole polskiej przy Ambasadzie RP w Rzymie bożonarodzeniowa impreza  charytatywna podczas, której uczniowie i ich włoscy przyjaciele ręcznie zdobią ozdoby choinkowe, następnie wystawiają je na sprzedaż, a pozyskane w ten sposób fundusze przekazują potrzebującym dzieciom w Polsce.

W tegorocznej akcji malowania bombek, która odbyła się 8 grudnia w lokalu szkoły przy Vicolo Doria wzięło udział ponad sto dzieci polonijnych i ich włoskich przyjaciół. Mali artyści i dobroczyńcy  pomalowali  sumie 400 bombek. Sporo z nich udało się już sprzedać. Wszystkie zebrane fundusze zostaną przekazane wrocławskiej fundacji Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową.

Dzięki gościnności dyrekcji Teatru Bonci w Cesenie, Polacy ze Stowarzyszenia „POLONIA”, mogli upamiętnić 200 lecie urodzin Fryderyka Chopina (20.11.2010), organizując koncert z udziałem pianisty Jakuba Tchórzewskiego oraz wieczór poezji polskiego noblisty Czesława Miłosza (13.01.2011), którego 100 lecie urodzin miało przypaść 30 czerwca.

Miłosz w jednym z udzielonych wywiadów powiedział: „Poezja jest niezbędna każdej wspólnocie ludzkiej, jeśli chce ona przeżyć jako wspólnota”. Nic więc dziwnego, że te słowa zapadły głęboko do serc Polakom z Ceseny. Poprzez poezję i muzykę starają się oni integrować z Włochami. W hołdzie wielkiemu polskiemu pianiście, kompozytorowi i politykowi Ignacemu Janowi Paderewskiemu w 70–tą rocznicę śmierci 26 listopada br.  został zorganizowany koncert z udziałem polskiej pianistki Dominiki Szlezynger.

Momenty muzycznej uczty poprzedziło otwarcie wystawy w teatralnym foyer poświęconej polskiemu plakatowi teatralnemu. Słowo wstępne wygłosiła kurator wystawy Giulia Randone z Turynu. Aby podkreślić  uroczysty charakter tego wydarzenia choreograf Zofia Rusin poprowadziła wszystkich posuwistym krokiem poloneza. Włosi zaniemówili z wrażenia,  a Polacy poczuli się dumni. Gdy melomani zajęli miejsca na widowni oraz w lożach, zebranych powitała gorąco prezes Stowarzyszenia „POLONIA” Bernadeta Grochowska oraz przedstawiciel Konsulatu Generalnego RP w Mediolanie, konsul Michał Górski. W repertuarze koncertu znalazły się utwory F. Chopina, F. Liszta oraz J. I. Paderewskiego.

Pianistka ukazała słuchaczom nowe oblicze  muzyki tych trzech znanych kompozytorów.Nie potrzebne są słowa , by odkryć w niej radość, smutek, ból czy tęsknotę, tak bliską każdemu emigrantowi. Jeszcze nie wybrzmiał ostatni akord „Krakowiaka fantastycznego” I. J. Paderewskiego,  gdy z widowni posypały się gromkie brawa. Owacjom nie było końca. Szlezynger bisowała trzykrotnie. Nieżyjący  Jerzy Waldorf nieustannie powtarzał: „Aliści, muzyka łagodzi obyczaje”. Dodałabym: „I integruje!”

Anna  Pankowska

 

 

Stowarzyszenie Kulturalne Włosko – Polskie w Veneto przedstawia sprawozdanie z DZIECIĘCEGO KONKURSU RECYTATORSKIEGO „Malownicza wieś w utworach polskich autorów poezji dziecięcej”, zrealizowanego w ramach obchodów Roku Czesława Miłosza.

W sobotę, 5 listopada 2011 roku, w siedzibie Polskiej Ludoteki Rodzinnej w Campiglia dei Berici odbył się Dziecięcy Konkurs Recytatorski zrealizowany we współpracy z Konsulatem Generalnym RP w Mediolanie w ramach obchodów Roku Czesława Miłosza. Na konkurs zatytułowany „Malownicza wieś w utworach polskich autorów poezji dziecięcej” każdy z uczestników przygotował jeden wiersz w języku polskim o tematyce wiejskiej wybranego polskiego poety. Konkurs podzielony został na trzy kategorie wiekowe: I kategoria 5-latków, II kategoria 6-latków i III kategoria 7-latków.

13 listopada uroczystą mszę św. w intencji naszej Ojczyzny  odprawił  w z okazji Święta Niepodległości  ksiądz Grzegorz Ryngwelski. Po nabożeństwie obejrzeliśmy program słowno- muzyczny pt. „Gdzie są kwiaty z tamtych lat ...” przygotowany przez siostrę Marię ze Zgromadzenia Chrystusa Króla i Annę Golec wraz z przedstawicielami naszej wspólnoty parafialnej.

Rozpoczęliśmy  odśpiewaniem hymnu narodowego, po czym wysłuchaliśmy wierszy o tematyce patriotycznej oraz krótkiego opisu wydarzeń z roku 1918.

Na ekranie w międzyczasie oglądaliśmy dokumentalne zdjęcia z tamtego okresu, między innymi podobizny Józefa Piłsudskiego, Ignacego Paderewskiego, a także wymarsz Legionów z Krakowa. 

Podniosły charakter tej uroczystości towarzyszył słuchaczom do końca spotkania, czyli do  momentu odśpiewania „Roty”.

Barbara Głuska - Trezzani

 

 

 

 

 

 

W sobotę, 12 listopada 2011 r. z okazji Święta Odzyskania Niepodległości przez Polskę, w Muzeum Dzieci Explora w Rzymie odbyło się spotkanie  dla dzieci i młodzieży zorganizowane  przez Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Jaskółki” (Associazione di Promozione Sociale e Culturale „Le Rondini”) przy współpracy Szkoły Polskiej w Ostii. Honorowy Patronat nad polonijnym przedsięwzięciem objął Marszałek Województwa Lubelskiego - Krzysztof Hetman, a patronat medialny „Nasz Świat”.

Rodziny odwiedzające tego dnia Muzeum miały możliwość zapoznać się z urokami ziemi lubelskiej, dzięki projekcji filmu i publikacji w języku włoskim, promującym województwo lubelskie.

W popołudniowej części programu, który rozpoczął się od wizyt w muzeum o godz. 17.00, obecna była Kierownik Wydziału Konsularnego, Pani Jadwiga Pietrasik.

13 listopada w salce parafialnej Kościoła św. Stanisława przy via Botteghe Oscure rzymska Polonia wzięla udział w projekcie związanym  z obchodami Światowego Dnia Walki z Cukrzycą, obchodzonego co roku 14 listopada.

Do pomiaru cukru za pomocą glukometru, od godz. 8.30 do 13.30 zgłosiły się 269 osoby.

ŚDC został zorganizowany dzięki współpracy Parafii Polskiej - Kościół św. Stanisława, Stowarzyszenia Społeczno- Kulturalnego „Jaskółki”  oraz Stowarzyszenia Diabetyków Włoskich (AID). Obecny był lekarz dr Sandro LO Pinto - diabetolog i dietolog (należący do AID), dwie polskie pielęgniarki - Joanna i Alina oraz członkowie i przyjaciele Stowarzyszenia Jaskółki - Iwona, Grazyna, Jola, Celina, Stefania, Marzanna i Antonio.

W imieniu własnym i członkiń Stowarzyszenia,  dziękuję Instytucjom i Osobom, które przyczyniły się do organizacji i sprawnego przebiegu Dnia Cukrzycy oraz wszystkim osobom, które 13 listopada w trosce o własne zdrowie  uczestniczyły w pomiarze cukru i/lub ciśnienia oraz zasięgnęły  porad.

Iwona Bigos
Stowarzyszenie Społeczno-Kulturalne „Jaskolki” – „Le Rondini”


Fakty i dane dotyczące cukrzycy w Polsce
tłumaczenie ulotki informacyjnej wydanej przez IDF
z okazji Światowego Dnia Walki z Cukrzycą 2010


Zachorowalność i śmiertelność:
•    Ponad 2,6 miliona dorosłych obywateli polskich choruje na cukrzycę, co stanowi ponad 9% społeczeństwa.
•    Dodatkowe 4,8 miliona osób (17% populacji) cierpi na upośledzoną tolerancję glukozy (stan przedcukrzycowy).
•    Sytuacja ulegnie pogorszeniu w przyszłości, kiedy to szacunkowe 3,1 miliona dorosłych obywateli będzie chorych na cukrzycę w 2030 roku.
•    29 000 obywateli polskich umiera na cukrzycę każdego roku. To więcej niż 3 osoby na godzinę.
•    Typ 2 cukrzycy, który stanowi ponad 90% przypadków cukrzycy w Polsce, skraca długość życia o 5-10 lat.
•    Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), cukrzyca jest czwartą w kolejności przyczyną śmierci w Europie Zachodniej. Nie uwzględnia się tu śmierci z powodu powikłań cukrzycowych.
•    Cukrzyca jest wiodącą przyczyną chorób sercowo-naczyniowych, chorób nerek, ślepoty i amputacji kończyn. Około 70-80% obywateli Unii Europejskiej chorych na typ 2 cukrzycy umiera z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Wielu innych cierpi na powikłania cukrzycowe. Dla Polski dane te przedstawiają się następująco:
- co najmniej 25% osób z cukrzycą cierpi na chorobę wieńcową,
- 10% osób z cukrzycą cierpi na nefropatię i 19% na mikro-albuminurię,
- 31% osób z typem 2 cukrzycy cierpi na retinopatię, która może prowadzić do ślepoty.
•    Około 50% osób chorych na cukrzycę nie jest świadomych swojej choroby i nie jest na nią leczone. To oznacza, że ponad milion obywateli polskich z cukrzycą jest diagnozowanych zbyt późno, czego rezultatem są nasilone powikłania i koszty leczenia.
•    Podczas gdy typ 2 cukrzycy wiąże się z wieloma czynnikami ryzyka (takimi jak wiek, pochodzenie etniczne, czynniki genetyczne, nadciśnienie, dyslipidemia i otyłość), otyłość ma najsilniejsze powiązanie z typem 2 cukrzycy.
•    40% mężczyzn w Polsce ma nadwagę i 21% jest otyłych; 28% kobiet w Polsce ma nadwagę i 22% jest otyłych. Młode pokolenie również źle kontroluje wagę: 16% chłopców i 11% dziewcząt w wieku 1-18 lat ma nadwagę i 4% jest otyłe.

Koszty cukrzycy dla opieki zdrowotnej:

•    Cukrzyca kosztuje polski system opieki zdrowotnej 11% jego środków. To ponad 1,32 miliarda euro rocznie i 150 000 euro na godzinę (na podstawie danych z 2008 roku).
•    Mimo uporczywych przekonań, to nie leczenie cukrzycy kosztuje najwięcej, a leczenie jej powikłań. Innymi słowy im dłużej ktoś czeka na leczenie, tym więcej będzie ono kosztowało.
•    Faktycznie tylko 25% wydatków pochłania leczenie cukrzycy, a 75% leczenie późnych powikłań; tylko 7% środków wydaje się na leki przeciwcukrzycowe, a 55% na hospitalizację.
•    Koszty finansowe dla społeczeństwa obejmują także spadek produktywności i związane z tym utracone szanse na rozwój ekonomiczny. Te koszty pośrednie szacowane są jako znacznie wyższe niż koszty bezpośrednie cukrzycy.

Zapobieganie, wczesne wykrywanie i środki ostrożności:
•    Większości przypadków cukrzycy typu 2 można zapobiec przez zmiany w stylu życia, takie jak zdrowa dieta ograniczająca spożycie tłuszczu i 30 minut umiarkowanych ćwiczeń fizycznych każdego dnia.
•    Badania przesiewowe w kierunku cukrzycy i stanu przedcukrzycowego daje wydajne efekty u wszystkich obywateli powyżej 40. roku życia.
•    Wczesna interwencja prowadzi do znacznych oszczędności długoterminowych w wydatkach opieki zdrowotnej.
•    Skuteczne leczenie cukrzycy znacznie redukuje jej powikłania, takie jak zawały serca, wylewy, czy poważna utrata widzenia. Skuteczne leczenie obejmuje ścisłe monitorowanie i kontrolowanie poziomu glukozy we krwi, ciśnienia tętniczego i poziomu tłuszczu.

Opracowanie i tłumaczenie: Anna Śliwińska


 

 

Stowarzyszenie Comunità Polacca w Terni powstała w 2008 roku. Myśl o stworzeniu wspólnoty narodziła się ze zwykłej potrzeby pomagania sobie samym. W chwili obecnej stowarzyszenie oprócz służenia radom Polakom, znajdującym się w trudnej sytuacji, włączyło się w aktywne życie miasta.

Na początku działalności Comunità Polacca w Terni chodziło o pomoc przede wszystkim w sprawach znalezienia pracy i pomocy w ustalaniu warunków zatrudnienia.
„Podejmując tu pracę, niby wszystko wiemy, ale tak naprawdę mało osób jest świadomych, jak powinna wyglądać umowa o pracę i jakie świadczenia powinniśmy otrzymywać – Święto CANTAMAGGIO TERNANO, 2008 / foto. arch. prywatnemówi prezes stowarzyszenia w Terni, Anna Grabowska – jeszcze kilkanaście lat temu, kiedy ‘łapaliśmy’ każdą pracę, jaką nam oferowano, nikt nie myślał o normach pracy przewidzianych przez włoskie prawo”.

Według najnowszych danych ISTAT w prowincji Terni zamieszkuje w tej chwili legalnie 707 Polaków, z czego 500 stanowią kobiety, a w samym Terni 377 osób, z czego 282 to panie. Do stowarzyszenia w Terni należy 30 osób i w większości są to kobiety. Niestety, jak w latach poprzednich, pomimo tego, że od 2004 roku jesteśmy obywatelami UE i zatrudnianie nas we Włoszech jest o wiele łatwiejsze, większość z Polek pracuje nadal „na czarno”.

„Decydują się na pracę na czarno, ponieważ boją się, że zarobki osiągnięte we Włoszech będą doliczane do tych polskich - kontynuuje prezes Comunità Polacca w Terni – większość pań, pracujących tutaj są w tzw. wieku dojrzałym – przed lub na emeryturze. Przyjeżdżają tutaj na kilka miesięcy, żeby pomóc rodzinie”.

Bardzo dużo naszych rodaków, którzy osiedlili się w Terni nie umie mówić płynnie po włosku i dlatego też napotyka na różnego rodzaju problemy, nie umie odnaleźć się w gąszczu Polski carro, święto CANTAMAGGIO TERNANO, 2009 / foto arch. prywatnewłoskiej biurokracji. „Większość z nas dogada się z podopiecznymi, w sklepie, czy u doktora, ale zrozumieć przepisy to już inna sprawa” stwierdza Anna.

Kobiety pracujące w Terni potrzebują często pomocy, a dzięki stowarzyszeniu, znalazły także punkt oparcia w trudnych chwilach, jak np. strata pracy. „Mogą do nas zadzwonić, przyjść, spotkać się, porozmawiać, a przede wszystkim uzyskać informacje dotyczące wypłaty wynagrodzenia czy likwidacyjnego”. Bardzo często razem z pokrzywdzonymi idziemy do związków zawodowych, aby bronić ich praw” mówi Grabowska.

Działalność stowarzyszenia to nie tylko pomoc polskim pracownikom, to także branie czynnego udziału w życiu Terni. W 2008 roku grupa Polek została zaproszona do wzięcia udziału w święcie CANTAMAGGIO TERNANO, którego celem było zaprezentowanie kraju pochodzenia mieszkańcom Terni.

„Uszyłyśmy na wzór strojów regionalnych kolorowe spódniczki i chusteczki i przedstawiłyśmy topienie Marzanny, śpiewając przy tym polskie piosenki – wspomina prezes stowarzyszenia - Największym problem było dla nas nauczyć się słów piosenek i śpiewać w jednym rytmie, ponieważ okazało się, że co region, to trochę inne melodie. Próby Dzień Polski w Terni, październik 2011 / foto arch. prywatnezaczynałyśmy w parku o 21.00, bo wcześniej każda z nas pracowała i ‘darłyśmy się’ przez parę godzin, ale pomimo krótkiego czasu jaki nam dano na przygotowania, wszystko się udało”.

Polska grupa brała także udział w przyjęciu “Aggiungi mondo al tavolo”, gdzie polskie przysmaki spotkały się z wielkim uznaniem gości. W 2009 stowarzyszenie skonstruowało carro z pomocą grupy z Polski na festę Cantamaggio. „Z tej okazji zaprosiliśmy grupę dzieci i młodzieży z Chmielnika, która towarzyszyła carro, tańcząc i śpiewając w krakowskich strojach ludowych” mówi Polka.

Dzięki Annie Grabowskiej oraz członkom stowarzyszenia w Terni poznano także nasze regionalne stroje ludowe oraz wycinanki, sprowadzone  z muzeum w Sieradzu. Do tradycji należą także spotkania przy Wigilijnym stole ze znajomymi z innych stron świata, którzy mieszkają w mieście, wieczorki taneczne z okazji Andrzejek, Dnia Kobiet i Walentynek. Stowarzyszenie organizuje także wycieczki. Grupa zapalonych podróżników odwiedziła już Rzym, Monte Cassino i Pompeje.

W październiku br. w Terni miał miejsce Dzień Polski, podczas którego odbyły się warsztaty nauki wykonywania wycinanek sieradzkich. Nie zabrakło na nim pięknych Pająków z Wigilia 2009 ( w niebieskiej bluzce Anna Grabowska) / foto arch. prywatne Sieradza i ozdób choinkowych z bibuły. Wycinanki robiła twórczyni ludowa, pani Kazimiera Balcerzak. Mieszkańcy miasta byli zachwyceni zręcznością rąk wycinankarki, wprost nie wierzyli własnym oczom, że można takie ‘cacka’ wyciąć z papieru. Przez cały dzień na głównym placu Terni rozbrzmiewała muzyka ludowa z Sieradza oraz taneczna.

„Organizacja wszystkich imprez wymaga wiele czasu i poświęcenia – mówi prezes stowarzyszenia – ponieważ nie mając żadnego dofinansowania, większość rzeczy musimy przygotować z naszego, bardzo skromnego budżetu”.

„Pierwsze inicjatywy organizowałam sama, ale z czasem dołączali ludzie, na których naprawdę się nie zawiodłam. I pomimo tego, że po każdej imprezie, którą organizujemy jestem bardzo zmęczona, to wystarczy czasem zwykły uścisk dłoni, uśmiech, błysk w oku drugiego człowieka –  aby zrozumieć, że było warto” – stwierdza z uśmiechem Anna Grabowska.

Kontakt:
“Comunità Polacca” Terni
tel. 0039/0744 427623, kom. +39/3405491130
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

NS

Więcej artykułów…