Żyć we Włoszech - Nasz Swiat
25
Pn, styczeń

W niedzielę, 21 czerwca br., Stowarzyszenie „Insieme” zorganizowało polski piknik w agriturismo „Terra nostra” w Pratoni di Vivaro Comune di Rocca di Papa. Przybyło około 150 osób.  Już od wczesnego ranka zaczęły licznie przybywać polskie rodziny, aby wspólnie spędzić czas i pożegnać się przed zbliżającym sie urlopem.

Na miejscu czekał na wszystkich polski sklep Aleksandry z  Ladispoli „Sapori dalla Polonia”, w którym można się było zaopatrzyć w nasze polskie produkty.

Po wspólnym grillowaniu Alek Nowak - nasz polonijny piosenkarz i kompozytor - zachęcił wszystkich do śpiewania polskich piosenek, rozpoczynając swój występ piosenka  „Życie to są chwile” i dedykując ją dla naszego przyjaciela Tadeusza Rzepki, który opuścił nas kilka miesięcy temu.

Podczas gdy dorośli śpiewali,  najmłodsi Polonusi korzystali z basenu, placu zabaw i licznych boisk.

Swoją obecnością zaszczycili nas przedstawiciele Stowarzyszenia „Jaskółki”  m. in. zastępca prezesa stowarzyszenia pani Renata Kobendrowska, Piotr Majchrzak – założyciel Grupy AA w Rzymie oraz właściciele polskiego sklepu z via Trastevere 233  z  Rzymu – Państwo Zalewscy.

Tego rodzaju inicjatywy są wspaniała okazja do lepszego poznania się, do wymiany doświadczeń i poglądów oraz jeszcze głębszej integracji  polonijnego środowiska .

Wspólnie spędzony czas szybko dobiegł końca i nadszedł czas pożegnań.

Rozstaliśmy się życząc sobie udanych wakacji i umówiliśmy się, iż  spotkamy się wszyscy na powakacyjnej zabawie tanecznej w ostatnią sobotę września ( 26.09.2015) tradycyjnie już w Pala Cavicchi w Ciampino.

Tekst: Edyta Felsztyńska i Bożena Wróblewska

Zdjęcia: Robert Kowal

Ważną rolę w procesie integracyjnym Polonii  lombardzkiej odgrywa Polska Misja katolicka w Mediolanie odnosząc sukcesy dzięki niestrudzonej pracy księdza Grzegorza oraz Sióstr Magdaleny i Marii. Przywiązują oni szczególną uwagę do aktywnego uczestnictwa rodzin polskich i polsko – włoskich w życiu wspólnoty parafialnej organizując zajęcia katechetyczne dla dzieci i młodzieży, przygotowując programy artystyczne z okazji świąt kościelnych i państwowych, prowadząc chór parafialny i  bibliotekę przy kościele Santa Maria alla Porta.

Z ostatnich wydarzeń zorganizowanych przez nasze duszpasterstwo warto wymienić zwiedzanie z przewodnikiem wystawy pt. „Wizerunek Matki Boskiej w sztuce” w Muzeum Diecezjalnym. Ze względu na tematykę miało to oczywiście miejsce w miesiącu maju i stało się okazją do zapoznania się zarówno z obrazami, jak i z techniką stosowaną przez mistrzów malarstwa włoskiego.

Następną udaną inicjatywą była wycieczka rodzin w sobotę 13 czerwca do  sanktuarium w San Fruttuoso w Ligurii, gdzie po mszy świętej, dzięki sprzyjającej pogodzie zdecydowano się spędzić całe popołudnie na plaży, a ci odważniejsi zdecydowali się nawet na kąpiel w morzu!


Nadszedł wreszcie czas wakacji w szkołach włoskich, a tym samym i zakończenie roku katechetycznego w polskiej parafii. Nastąpiło ono w niedzielę 21 czerwca i miało bardzo uroczystą oprawę: dzieci otrzymały świadectwa i nagrody w postaci książek, po czym nastąpiło spotkanie rodziców i wspólnie przygotowany poczęstunek.

Każde z takich spotkań stwarza okazję do nawiązywania przyjaźni między dziećmi i ich rodzinami, a tym samym stwarza dogodne warunki do kultywowania języka polskiego oraz przekazywania wiedzy o naszej kulturze.

Barbara Głuska-Trezzani

Kilka dni temu ujrzał światło dzienne najnowszy teledysk Łukasza Górnika – młodego artysty polskiego od kilku lat mieszkającego we Włoszech. Piosenka „Regalati un tempo nuovo”, której jest autorem tekstu i muzyki zdobyła już pozytywne recenzje jednej z popularnych stron internetowych Lemon Tube Tv, która zajmie się promocją najnowszego singla Górnika we Włoszech.

- Piosenka, którą napisałem jest wakacyjna, szalona i łatwo wpada w ucho – mówi w rozmowie z „Naszym Światem” Łukasz i dodaje - chciałbym podarować ją wszystkim czytelnikom dwutygodnika i życzyć im zwariowanych i pełnych radości wakacji.

Czytaj także: Łukasz Górnik: „Muzyka wypełnia we Włoszech większą część mojego życia"

Łukasz Górnik ma 34 lata, a od 6 mieszka i pracuje w Italii. Zakochał się w języku włoskim wiele lat temu, a śpiewając po włosku jest w stanie przekazać wszystkie swoje uczucia. W Polsce ukończył szkołę muzyczną im. Jana Kiepury w Sosnowcu w klasie fortepianu i uczęszczał również na lekcje śpiewu.

Prywatnie Łukasz jest poukładanym, raczej spokojnym i nieśmiałym człowiekiem. Lubi być sam, lubi spokój i ciszę. Czasem zdarza mu się być wybuchowym, ale umie kontrolować te stany. Potrafi cieszyć się życiem i jak mówi „lubię przyglądać się życiu”.

Anna Malczewska

 

W sobotni wieczór 23 maja br. mieliśmy niecodzienną szansę spotkania w Mediolanie Antoniego Libery – pisarza, reżysera teatralnego, tłumacza dzieł Samuela Becketta.

Tego dnia odbył się koncert pianisty Alessandra Commellata połączony z promocjąnowości wydawniczych, m.in. włoskiego tłumaczenia noweli Toccata C – dur (w wersji włoskiej La Toccata in do maggiore) z najnowszego tryptyku Libery Niech się panu darzy. Opowiadanie zostało opublikowane przez wydawnictwo Sellerio jako osobny tom, przetłumaczyła je Vera Verdiani – tegoroczna laureatka Nagrody Translatorskiej dla Tłumaczy Ryszarda Kapuścińskiego. (Tutaj dygresja: Antoni Libera, który nie mógł pojawić się na gali wręczenia Nagrody, uhonorował Verdiani uroczym sonetem, który zamieszczam poniżej).

Koncert zorganizowany był w galerii Frigoriferi Milanesi, gdzie od industrialnej surowości białych ścian wnętrza odcinała się lśniąca czerń umieszczonego na podwyższeniu fortepianu. Taka aranżacja silnie kontrastowała z moim wyobrażeniem klimatu opowiadania Toccata C – dur, czyli kameralnością starych szkolnych sal ze skrzypiącymi podłogami w jodełkę oraz wiekowym profesorem muzyki w tweedowej marynarce i z muchą.

Odczytany został fragment noweli, w którym główny bohater zmaga się z przerastają jego możliwości Toccatą, fragment, który przykuwa uwagę już podczas lektury, bo w nim język literacki spotyka się z fachową terminologią muzyczną. Libera podjął się niesamowicie trudnego zadania, jakim jest opisanie utworu muzycznego.  Zespoił wrażenia słuchowe ze szczegółami technicznymi gry na fortepianie. Nowela ta przecież (nawet w wersji oryginalnej) sama w sobie jest także tłumaczeniem, z tymże intersemiotycznym – przekładem języka muzyki na język literatury.
Późniejsze wysłuchanie Toccaty C – dur, stworzonej przez niemieckiego kompozytora i pianistę Roberta Schumanna, a wykonanej przez Commellata, jeszcze raz udowodniło mi muzyczną wirtuozerię Schumanna i literacką – Libery.

Tego wieczoru nie mogło oczywiście zabraknąć członków Polsko-Włoskiego Koła Kulturalnego w Lombardii, którym udało się zdobyć pamiątkowe wpisy autora i uwiecznić na zdjęciu spotkanie z nim.

Cieszę się, że udało mi się spotkać na obczyźnie znakomitego pisarza, przedstawiciela mojego ukochanego rodzaju literatury – literatury polskiej. Jednocześnie jestem nieco zawiedziona, gdyż liczyłam na to, że organizatorzy poproszą pana Liberę o wystąpienie i będę mogła usłyszeć ojczysty język, co rzadko mi się zdarza z dala od Polski.

tekst i zdjęcia: Justyna Jarominiak



A d o r a c j a V e r y

Uroczysty Sonet na wręczenie Nagrody Translatorskiej


Niechaj innych zachwyca wspaniała kariera
Bodegårda, Bereski, Biserki, Lesmana;
Mnie wszelako kto inny rzuca na kolana –
Mnie zachwyca bez reszty srebrnowłosa Vera!

Jak Paolo Dantego na zamku w Gradarze
Czytał Franczesce romans do utraty tchu;
Tak ja bym ciągle p i s a ł, klęcząc u jej stóp,
Licząc, że mi to zaraz przetłumaczy. (W darze.)

A więc choćby i legion wpływowych tłumaczy
Usilnie się dopraszał, abym na nich baczył,
Nie ulegnę! – Jak Odys mocno trzymam ster.

Natomiast niezawodnie z dalekiej obczyzny
Na skrzydłach wyobraźni lecę do ojczyzny,
Aby tam adorować najwspanialszą z Ver!

Antoni Libera

Massimiliano Caldi, rodowity mediolańczyk, zwycięzca I nagrody na VI Międzynarodowym Konkursie Dyrygentów im. Fitelberga w Katowicach w 1999 roku, od wielu lat związany jest ze światem muzycznym w Polsce. W 2006 roku został dyrektorem artystycznym Śląskiej Orkiestry Kameralnej, z którą odbył liczne tournée zagraniczne, a w roku 2012  otrzymał nominację na stanowisko dyrygenta Orkiestry Filharmonii Bałtyckiej im. Fryderyka Chopina w Gdańsku. Dwa lata później objął także funkcję dyrygenta oraz doradcy artystycznego Filharmonii im. Stanisława Moniuszki w Koszalinie.

24 maja w Mediolanie odbyła się inauguracja Tygodnia Kultury Polskiej w eleganckim wnętrzu secesyjnego budynku Palazzina Liberty. Rozpoczęto go uroczystym koncertem, który w ramach EXPO zorganizowała Orkiestra Kameralna Milano Classica  pod  batutą Maestro Caldi we współpracy z Konsulatem Generalnym RP.

W programie specjalnie przygotowanym na tę okazję wybrano muzykę kompozytorów polskich XX wieku, a więc utwory Witolda Lutosławskiego, Krzysztofa Pendereckiego, Henryka Mikołaja Góreckiego i Wojciecha Kilara. Włoscy muzycy okazali się doskonałymi wykonawcami muzyki polskiej tak dalece, że na entuzjazm publiczności i gromkie brawa odpowiedzieli powtórką porywającej rytmem “Orawy“ Kilara. Co więcej , na pożegnanie Massimiliano Caldi podzielił się z publicznością opowieścią o swej fascynacji muzyką kraju, w którym od lat pracuje i odnosi zasłużone sukcesy. Zresztą sam wyznał niedawno włoskiej gazecie, że „w muzyce żyje duma Polaków”, a było to po majowym koncercie w Pordenone, gdzie wraz z muzykami Filharmonii Bałtyckiej i pianistką Beatą Bilińską przedstawił program wyłącznie polski.

3 czerwca Maestro Caldi uczestniczył w spotkaniu przedstawicieli branży turystycznej północnych Włoch z władzami Urzędu Marszałkowskiego  Pomorza oraz burmistrzami Gdańska, Sopotu i Gdyni. Konferencję tę w polskim pawilonie na terenie EXPO prowadził dziennikarz włoski zamieszkały w Trójmieście, Roberto Polce. Zaproszeni goście obejrzeli filmy promujące region Pomorze, po czym z zaciekawieniem wysłuchali relacji gościa honorowego tego wieczoru , czyli Massimiliano Caldiego, który tak, jak mało kto, potrafi z pasją promować Polskę i jej kulturę w najszerszym tego słowa znaczeniu.

Barbara Głuska-Trezzani

Polsko – Włoskie- Koło Kulturalne w Lombardii

 

W Mediolanie trwa obecnie wystawa wynalazków Leonarda da Vinci, a w ubiegłą niedzielę 31 maja br.  dzięki Milano Classica w współpracy z Konsulatem Generalnym RP w Mediolanie, mogliśmy posłuchać gry na innym niezwykłym wynalazku zaprojektowanym przez renesansowego geniusza,  wynalazku, który na swoje dni sławy musiał czekać aż pięć stuleci.

Viola organista została zrekonstruowana przez Sławomira Zubrzyckiego na podstawie „Codice Atlantico”, zbioru notatek Leonarda da Vinci z lat 1489-1492, oraz francuskiego manuskryptu H. Po raz pierwszy kompozytor zaprezentował możliwości violi 18 października 2013 roku w ramach Międzynarodowego Festiwalu Pianistycznego Królewskiego Miasta Krakowa. Od tego momentu, wiadomość o fenomenie tego oryginalnego instrumentu obiegła cały świat i przyniosła rozgłos jego budowniczemu.

Część koncertową niedzielnego koncertu poprzedził krótki film dokumentujący każdy etap powstawania violi  – od pierwszych cięć drewna, poprzez pierwsze próby wydobycia dźwięku, aż po nagrania z pierwszego koncertu. Polak poświęcił budowie violi 3 lata ciężkiej pracy rzemieślniczej, którą wynagrodziło mu uznanie świata.

Sławomir Zubrzycki wyjaśnił, że viola powstała na podstawie kilku szkiców konstrukcji oraz że na przestrzeni  tych stuleci podjęto około 200 prób realizacji projektu – do dnia dzisiejszego nie zachował się żaden z powstałych instrumentów.

Jestem laikiem w dziedzinie muzyki, ale dzięki temu mogę bez reszty oddać się przyjemności słuchania. Pierwsze dźwięki tego fortepianu smyczkowego wydały mi się dziwne, chropowate, podobne trochę do organów kościelnych, a trochę do skrzypiec, tak jakby kilka instrumentów próbowało wzajemnie się zagłuszyć. Potrzebowałam chwili, żeby przyzwyczaić ucho. Natomiast wykonanie drugiego utworu – „Concerto primo” (trascr. S. Zubrzycki) Adama Jarzębskiego – zupełnie mnie olśniło i do końca koncertu pozostało moim faworytem. Myślę, że do repertuaru tego instrumentu najbardziej pasują utwory w smutnym, płaczliwym tonie skargi, takie, co zdają się opowiadać jakąś tragiczną historię albo grzmią w groźbach.

Jeszcze kilka słów o samym wyglądzie violi organista: mimo że kształtem przypomina klasyczny fortepian, to w budowie łączy konstrukcje klawiszowe i smyczkowe. Rzecz jasna, nie jestem w stanie wyjaśnić szczegółów jej budowy, wspomnę jednak, że to, co zwróciło moją uwagę, to oryginalne kolory  – intensywny niebieski i czerwony ze złotym ornamentem. Kolory i rzeźbione nogi instrumentu przypominają mi zdobione meble z polskich skansenów. Natomiast drewniany pedał działa zupełnie tak jak pedał w dawnych maszynach do szycia, z tą różnicą, że wprawiony w ruch wypuszcza nie dwie, ale co najmniej kilka nici dźwiękowych, łączących się ze sobą w wielobarwny haft muzyczny.

Pod wiekiem skrzyni Zubrzycki zamieścił łaciński cytat z Hildegardy z Bingen:

„Naśladując świętych proroków, ludzie pilni i mądrzy ludzką sztuką wymyślili instrumenty muzyczne, aby grać ku zadowoleniu duszy ludzkiej.”

Muzyka violi organista wciąż wydaje mi się oryginalna, nieokiełznana i niejednolita. Dla niej przystałabym na powrót kina niemego, gdyż ta wielogłosowość instrumentu może wyrazić więcej, niż najbardziej wyrafinowany dialog ludzki.

tekst: Justyna Jarominiak

Polsko-Włoskie Koło Kulturalne w Lombardii

zdjęcia: Renata Orzeł

24 maja w Auli Jana Pawła II przy kościele polskim Św Stanisława (Via delle Botteghe Oscure, Rzym), odbyło się "Spotkanie z Poezją Karola Wojtyły" podczas którego nastąpiło uroczyste wręczenie nagród i dyplomów Laureatom i uczestnikom Konkursu "Totus Tuus".

Spotkanie to przybliżyło uczestnikom poezję naszego papieża, jak również przypomniało, że Rok 2015 - jest w Polsce Rokiem Św Jana Pawła II. Karol Wojtyła urodził się 18 maja 1920r. Maj to miesiąc Maryjny a wszyscy wiemy co oznacza motto "Totus Tuus!.

Gości przywitał obecny na Spotkaniu Rektor - ks Paweł Ptasznik.  Utwory liryczne (Stanisław,Myśląc Ojczyzna, Dzieci, Dziewczyna zawiedziona w miłości,Uwielbiam cię,Miłość mi wszystko wyjaśniła, Emilii - Matce mojej, Magnificat) w interpretacji Pani Edyty Ścibior przeplatane były występami Sióstr Patrycji i Annymarii Tokarz oraz Sióstr Opałka.

Wydarzenie wpisujące się w cykl "Rzymskie Spotkania z Polską Literaturą, Poezją i Muzyką" zostało zorganizowane przez Stowarzyszanie Le Rondini i współfinansowane ze środków polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej.

LAUREACI FORMULARZ A

SPK Ostia:Owczarek Aleksandra, Mazur Natalia, Goszczyńska Weronika, Resciniti Matteo, Borgia Valerio.

Polska Szkola Katolicka:Fioravanti Natalia.

WYRÓŻNIENIE:

SPK Ostia:Jankowska Wiktoria, Kot Patrycja, Gajda Aleksander, Kawon Sara, Jabłoński Massimiliano, Traczyk Samuel Carlo, Jackowska Martyna, Chmielewski Daniel, Kurpiewski Denis, Franecka Wittoria, Dębowska Wiktoria, Stecyk Julia, Bien Jowita Anna, Tokarski Andżelika, Wąsik Karol, MarońKarolina, Partyka Klaudia

Polska Szkoła Katolicka:Spiżarna Martyna

LAUREACI FORMULARZ B

SPK Ostia Chmielewska Martina, Resciniti Michele, Trawiński Mateusz.

WYRÓŻNIENIE:Pożoga Łukasz Marcin, Trawiński Davide

LAUREACI - FORMULARZ C

   I Miejsce - Zabiegaj Barbara

  II Miejsce - Madej Małgorzata

 III Miejsce - Czuchaj Ewa, Polewczuk Dorota, Trawińska Anna

WYRÓŻNIENIE: 

Chmielewska Marta, Floryn Stanisława, Gołko Kamila, Pegowska Owczarek Renata

Głównym celem konkursu było pogłębienie wiedzy na temat życia i Pontyfikatu ŚwJana Pawła II ze szczególnym uwzględnieniem jego tożsamości Polaka. W sumie w konkursie udział wzięły 73 osoby. Patronat nad Konkursem objął Wydział Konsularny Ambasady RP w Rzymie oraz Duszpasterstwo Polaków w Rzymie. Partnerem został Szkolny Punkt Konsultacyjny przy Ambasadzie RP w Rzymie z siedzibą w Ostii. Projekt współfinansowany ze środków polonijnych Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rzeczypospolitej Polskiej.

Serdecznie gratulujemy Laureatom i dziękujemy wszystkim osobom za udzial w Konkursie i za tak liczne przybycie do Auli Jana Pawla II!

Dziękujemy Sponsorom nagród:

- Wydawnictwo Katolickie Sandomierz www.wks.pl

- Zagraniczny Ośrodek Polskiej Organizacji Turystycznej - Via G.B.Martini, Rzym;

- Sklep Polski "U MICHAŁA" - Viale Trastevere 233,  06 8956 7658;

- Jaskinia Solna "SALBEA" - Via Nocera Umbra, 94 (Furio Camillo), 06 7814 7250;                             

- Sklep Polski "KAROLEK" - Via Paolina 2, tel. 333 31 34 385;

- Księgarnia Polska - Circonvallazione Nomentana, 516.  Tel. 06 4544 5874;

- Agnieszka Bladowska - tłumacz i dziennikarka (www.polacco.it);

- Edyta Gawryś - Przewodnik "Piotrek w Watykanie";

- Firma Omeco z Rzymu (www.omeco.it) Gadżety;

- Trans-Service - Międzynarodowa Firma Przewozowa z Katowic- bezpłatny transport książek z Lublina do Rzymu (www.trans-service.com.pl).

                                          

Iwona Bigos - Stowarzyszenie Le Rondini

Pozostałe zdjęcia: FB APSC LE RONDINI assoculturalerondini.blogspot.com

Więcej artykułów…