Żyć we Włoszech - Nasz Swiat
01
Pn, marzec

25 kwiecień, drugi dzień Świąt  Zmartwychwstania Anno Domini 2011, Rzym
Już tylko kilka dni pozostało do beatyfikacji. Plac św. Piotra nadal zdobią kwiaty po niedzielnej uroczystości, rzędy stoją krzeseł. Na wielkim telebimie wyświetlane są urywki z życia Wielkiego Papieża Pielgrzyma. Przed ekranem zatrzymują się turyści, spacerowicze - jedni na moment, inni na dłużej.

Miasto oklejone plakatami. Na słupach reklamowych, autobusach,  niektórych drzwiach sklepowych widać twarz Ojca Świętego, jak przed laty - szczęśliwego. Sklepiki  z pamiątkami uginają się od pocztówek, różańców, toreb, a nawet poduszek… z datą 1. maggio.

Pod kościołem Santo Spirito, gdzie znajduje się obraz Miłosierdzia Bożego, obok Bazyliki, niezwykły widok. Do słupa przywiązana łódka na kółkach  - właścicielka  wewnątrz Kocioła pozostawia wielki trud podróżowania  na kamiennej posadzce … Ten pojazd okrywa żółta plandeka, a na niej napis w języku angielskim i polskim „W hołdzie Janowi Pawłowi II” Ludzie przechodzący z zainteresowaniem przyglądają się przycumowanej łodzi.

26.04 – wtorek

Wizerunek Papieża  widoczny jest niemal wszędzie. Na głównych placach, obok bazylik  wyświetlane są urywki z wielkiego pontyfikatu. 
Na Placu św. Piotra między kolumnami rozwieszono fotografie z datami wyjątkowych wydarzeń - m.in. spotkanie z Michaiłem Gorbaczowem, matką Teresa z Kalkuty, spotkanie przywódców wielkich religii świata…
Po prawej stronie kolumnady Berniniego, pojawił się olbrzymi napis ”Spalancate le porte a Cristo” – „Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”.

Pismacze węszenia i ponawiane oficjalne do-urzędowe wnioski kierowane na linii Rzym (-Rzym/Konsul) – Warszawa w przedziale od 20 stycznia do 6 kwietnia br. odniosły swój połowiczny sukces, gdyż z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przyszedł list-odpowiedź sekretarza Andrzeja Krzysztofa Kunerta, sygnowany wszystko mówiącym kodem R-I-S/1266/40/2011, datowany 6 kwietnia i wysłany  z Warszawy w dniu 11 kwietnia 2011 r. (data stempla pocztowego).

PRZYPADKI NIEZBYT PRZYPADKOWE
Jednocześnie poinformowano redakcję „Naszego Świata”, iż odpowiedź nie została udzielona wcześniej ze względu na posługiwanie się mylnym adresem elektronicznym (brak rozszerzenia o „gov.”) przez autora listu i artykułów poświęconych remontowi generalnemu Cmentarza Wojennego na Monte Cassino, a o sprawie Rada OPWiM została poinformowana za pośrednictwem Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Rzymie oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pominięto tutaj mimochodem jeszcze jeden adres, na który rzymski pismak przesłał kopię listu (18.02.11 r.) z prośbą o przekazanie właściwemu adresatowi, a był nim nie kto inny, tylko najbliższy sąsiad sekretarza A. K. Kunerta z ulicy Wspólnej p. Jan Stanisław Ciechanowski, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Mniejsza jednak o takie szczegóły, nie będziemy rozwlekać rzekomych trudności z przekazaniem elektronicznej informacji na łączach nadwiślańskiej stolicy w początkach drugiej dekady XXI wieku. Nadmienię jedynie przy tym, iż idąc śladem wcześniej sobie nieznanego adresu skrzynki elektronicznej, skorzystałem ostatecznie i z tego, którym posługuje się kierownik Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Rzymie pt. rada(at)radaoppwim.pl.

Natychmiastowym i dziwnym zbiegiem okoliczności, okazało się, iż data ostatniego wysłania listu z zapytaniami do Rady OPWiM pokrywa się precyzyjnie z datą udzielenia odpowiedzi przez sekretarza Kunerta. Najważniejsze zatem, iż ostatecznie obowiązek urzędowy w tym przypadku został wypełniony, a jako autor listu wpisał się sam sekretarz Rady za co jestem szczególnie wdzięczny, gdyż to akurat dobrze świadczy o postawie nowego zawiadującego Urzędem i liczę, że będzie to okazją do szczegółowego zgłębienia poruszanych od lat spraw.

Z celownika rzymskiego pismaka nie schodzi tymczasem drugi z warszawskich urzędów (ściśle powiązany poruszanymi kwestiami w zakresie realizacji zadań remontu montecassińskiej nekropolii  - wobec wydzielania funduszy i sprawowania kontroli), który podobnie i wielokrotnie nachodzony od 20 stycznia br., zdobył się na jedną krótką i kompromitującą powagę tego Urzędu wypowiedź ustami zatrudnionej po to właśnie gaduły, czyli rzecznika prasowego. By oczywiście nie pozostać gołosłownym, pozwolę sobie zapoznać Szanownego Czytelnika z dosłownym cytowaniem wybranej korespondencji, aby zrozumiano jak wypełnia się obowiązki urzędowe i ustawowe w ramach MKiDN, które zleciło  sporządzenie raportu kontrolnego dr. Piotrowi Niemcewiczowi.

Rzym, 20.01.2011 r.

Pan Bogdan Zdrojewski
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Szanowny Panie Ministrze,
W nawiązaniu do listu - odpowiedzi  (DDK/239/JL/2010) Dyrektora Departamentu Pana Jacka Milera, z dnia 7 października 2010 r., na wcześniejszy list Pana Jacka Krasnodębskiego z dnia 22 września 2010 r., proszę o wyjaśnienie i sprecyzowanie, jakie zostały określone wytyczne konserwatorskie do kontynuacji i zakończenia renowacji Cmentarza Wojennego na Monte Cassino do końca 2011 roku?
Zwracam się również z prośbą o udostępnienie (zgodnie z zapisami ustawy o dostępie do informacji publicznej) treści raportu rzeczoznawcy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Dra Piotra Niemcewicza z dnia 22.02.2010 r., będącego bezpośrednim efektem wizyty kontrolnej na Cmentarzu Monte Cassino z dnia 16 lutego 2010 r.

Z poważaniem,
Krzysztof Piotrowski

***
4.03.11 r.
Szanowna Pani Redaktor

Zalecenia dyrektora Piotra Niemcewicza zostały w pełni uwzględnione w aktualizacji projektu na zlecenie ostatniego etapu remontu, który ma być przez Radę Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zrealizowany w roku 2011 r.
Postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na restaurację i konserwację elementów Cmentarza Monte Casino w 2011 roku zostanie ogłoszone po uzyskaniu stosownych pozwoleń.         
Z poważaniem,
Maciej Babczyński
Rzecznik Prasowy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Centrum Informacyjne

***
Szanowny Pan
Bogdan Zdrojewski
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Szanowny Panie Ministrze,

Poniższa (list od Pana Macieja Babczyńskiego znajdował się w mailu poniżej kierownych słów do Pana Ministra Zdrojewskiego – przyp. red) treść listu Rzecznika Prasowego MKiDN Pana Macieja Babczyńskiego nie jest odpowiedzią na list wystosowany z redakcji „Naszego Świata” w dniu 20 stycznia 2011 r. red. Krzysztofa Piotrowskiego.
Wobec czego ponawiamy zapytania oraz prosimy o rzeczowe i terminowe udzielenie odpowiedzi.

Z poważaniem
red. naczelna Danuta Wojtaszczyk
red. Krzysztof Piotrowski

P.s. Liczymy, że Rzecznik Prasowy pisząc list miał na myśli DOKTORA Piotra Niemcewicza - a nie DYREKTORA i MONTE CASSINO, a nie Monte CASINO
.

DO RADY PO PORADY
Jakikolwiek komentarz jest tutaj zbędny. Zacytuję jedynie stanowisko i wypowiedź sekretarza A. K. Kunerta w liście z 6 kwietnia br., cyt: „W kwestii treści wspomnianego raportu przedstawionego przez dr. Piotra Niemcewicza pragniemy uprzejmie poinformować, że opinia była ta zlecona przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zgodnie z zapisami o dostępie do informacji publicznej na wniosek Pana Krzysztofa Piotrowskiego zapewne ją udostępni”.
Czy wobec powyższego, Pan Minister Bogdan Zdrojewski raczy wypełnić swoje obowiązki służbowe i posłuchać wypowiedzi sekretarza Rady OPWiM w sprawie udostępnienia treści raportu dr. Niemcewicza?

Wróćmy tymczasem do spraw najistotniejszych, czyli przede wszystkim treści odpowiedzi udzielonej przez sekretarza A. K. Kunerta. Podkreślam po raz kolejny, iż rad jestem z osobistego zainteresowania poruszaną tematyką przez sekretarza ROPWiM, gdyż liczę na Jego dokładne zbadanie całej sprawy i towarzyszących wydarzeniom mechanizmów, mniszą metodą opisywanych od drugiej połowy 2008 r. na łamach „Naszego Świata”.  Martwi, przy tym, ogólne stanowisko sekretarza ROPWiM wobec słów krytyki kierowanych pod adresem Urzędu. Zadawanie pytań traktowane jest natychmiast jako stawianie zarzutów. Proszę jednak zrozumieć, iż opisywana przez autora cyklu problematyka jest reakcją, a nie akcją wobec dotychczasowych działań Rady na polu dbania o polskie miejsca pamięci narodowej na terenie Włoch.

Z dotychczasowych wypowiedzi złożonych przed senatorami przez Poprzednika obecnie zawiadującego Radą wynika jasny rys niechęci wobec Włochów oparty głównie  na bezpodstawnych twierdzeniach, iż jakoby na nich spoczywał obowiązek opieki. Powiem jednak Panu Ministrowi, że jest to przede wszystkim i zdecydowanie nasz obowiązek! Od ponad 20 lat żyjemy przecież w wolnej Rzeczypospolitej, więc dlaczego nasze władze nie potrafią przez tak długi okres wygenerować jednolitej i stałej polityki dbania o nasze miejsca pamięci narodowej we Włoszech?
Dlaczego pozostałe narody mogły uregulować te kwestie w zwykłych terminach administracyjnych, a ich cmentarze wojenne świecą przykładem zadbania (czy to na cmentarzach Wspólnoty Brytyjskiej, amerykańskich, czy niemieckich – byłem z wizytą na wielu i potwierdzam taki stan rzeczy).  Zdaje się, że czasy szkalującego pamięć o gen. Wł. Andersie i jego żołnierzach PRL-u już dawno przeminęły i pora wykazać się racją stanu, która nami kieruje.
Cóż mogą myśleć o nas Włosi, którzy od 1999 r. zwracają uwagę, iż Polska jako jedyny kraj nie ma zawartych stałych uregulowań w omawianej materii? Przez ostatnie lata wielokrotnie zapowiadano bliskość finalizacji i obustronnego podpisania „Umowy o grobach poległych lub zmarłych wskutek wojen”, więc zapytajmy najprościej – gdzie ta umowa, czyli podstawa wzajemnych relacji się podziewa?

POMNIKOWE ALIBI
W liście do redakcji „Naszego Świata” pisze sekretarz Kunert, że cyt: „Negocjacje w sprawie umowy polsko-włoskiej prowadził bezpośrednio z gen. Vittorio Barbato sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa ś.p, Andrzej Przewoźnik, który był negocjatorem wymagającym, próbując m.in. włączyć do umowy trzy pomniki na polu bitwy pod Monte Cassino (3. Dywizji Strzelców Karpackich, 5. Kresowej Dywizji Piechoty oraz Pułku Pancemego ,,Skorpion”), na co strona włoska nie chciała się zgodzić, ograniczając zapis umowy jedynie do cmentarzy wojennych”.
Należy zwrócić tutaj uwagę i przypomnieć, iż Urząd gen. Vittorio Barbato nie jest właściwy w sprawie rozpatrywania kwestii kompleksu pomników wzniesionych w masywie Monte Cassino, o czym Rada OPWiM została poinformowana. Commissariato Generale per le Onoranze ai Caduti in Guerra przy włoskim Ministerstwie Obrony jest instytucją odpowiedzialną za sprawowanie opieki i ochrony nad cmentarzami wojennymi i znajdującymi się w ich bezpośrednim sąsiedztwie muzeami. Obejmuje to w sumie 230 nekropolii we Włoszech i 74 za granicą (w tym np. włoskie cmentarze w Warszawie i we Wrocławiu). Tym samym, gen. Barbato nie może czynić samoistnie precedensu w przepisach prawa miejscowego na kaprys Warszawy.  Przypomnijmy, że kwestie zabezpieczenia polskich pomników i tablic pamiątkowych Rada OPWiM prowadzi w porozumieniu z władzami i właścicielami gruntu właściwego do przyporządkowanego obiektu we współpracy z urzędem konsularnym, właściwym do obszaru jego lokalizacji.

Na marginesie dodam, iż nie jest dla mnie tajemnicą, iż zupełnie niedawno wycofano się z kwestii zapisów do umowy dotyczących trzech pomników w masywie Monte Cassino i dokładnie 11 kwietnia br. nadesłano do OnorCaduti z Warszawy okrojoną o tę kwestie propozycję dotychczasowego tekstu planowanej umowy. Poprzedzone to oczywiście było wizytą Ambasadora RP w Rzymie  p. Wojciecha Ponikiewskiego w Ministerstwie Obrony i wypytaniu o możliwość przyjęcia takiej właśnie formy. Wróciliśmy, więc do punktu bazowego. Generał zapowiedział, że oczywiście umowę podpisze o ile strona polska nie przygotowała kolejnych niespodzianek.

Zaś ciekawym dziełem przypadku ponownie doświadczyliśmy datowego zbiegu okoliczności jeśli chodzi o ostatni miesiąc. Otóż, jak zauważamy, 11 kwietnia br. wysłano z Rady OPWiM list do redakcji „Naszego Świata”, a do OnorCaduti przy włoskim Min. Obrony tekst umowy „bezpomnikowej”.
Ostatecznie, kwestie dotyczące pomnika 3.DSK, 5.KDP i  4.Pułku Pancernego mają być uregulowane w oddzielnym porozumieniu. Zdaje się, że teraz będzie łatwiej pojąć Czytelnikowi, jakich to akrobacji dokonuje strona polska na przestrzeni ostatniego 20-lecia wobec miejsc pamięci narodowej na terenie Włoch, zamiast kierować się ściśle określonym i ponadczasowym procesem działań. Ciekawe jeszcze, iż sekretarz A. K. Kunert podaje w liście, że po śmierci A. Przewoźnika w katastrofie smoleńskiej cyt: „negocjacje należało rozpocząć od nowa”. Naprawdę interesujące. Generał  V. Barbato w tym czasie kilkukrotnie przekazywał wiadomość, iż Warszawa nadal milczy przetrzymując tekst umowy i nie racząc nawet przedstawić nowego ministra. Czy w takim razie, te „negocjacje” po 10 kwietnia 2010 r., to właśnie ta ostatnia wizyta u gen. Barbato Ambasadora W. Ponikiewskiego?
Dla wytrwałych i ciekawych pozostałej wiedzy płynącej z treści listu sekretarza Andrzeja Krzysztofa Kunerta oraz stanowiska niżej podpisanego do poszczególnych zagadnień, kolejna część  już niebawem. Teraz obowiązkiem rzymskiego pismaka i pasjonata historii 2. Korpusu Polskiego jest odpowiedzieć na list Pana Ministra, gdyż sprawy dotyczą bardzo ważnych dla ogólnego wizerunku Polski aspektów.                                

Krzysztof Piotrowski

Rada Pedagogiczna Polskiej Ludoteki Rodzinnej przy Stowarzyszeniu Kulturalnym Włosko-Polskim w Veneto, ogłasza nabór do I i II klasy Polonijnej Szkoły Podstawowej na rok szkolny 2011/2012.

I klasa – dzieci urodzone w latach 2004 i 2005

II klasa – dzieci urodzone w latach 2003 i 2004 (na podstawie świadectwa ukończenia I klasy lub rozmowy kwalifikacyjnej z nauczycielem).

Rok szkolny 2011/2012 to drugi rok działania Szkoły Polonijnej Polskiej Ludoteki Rodzinnej. Po doświadczeniach z I roku i sygnałach od wielu rodziców o trudnościach, z jakimi spotykają się dzieci uczęszczające  jednocześnie do szkół włoskich i polonijnych, postanowiliśmy wyjść na przeciw oczekiwaniom rodzin polonijnych i ułatwić kontakt z edukacją poprzez współpracę ze szkoła internetową „Libratus”. Dzięki współpracy nauczycieli obu instytucji, dzieci w domach z pomocą rodziców będą mogły na bieżąco przerabiać materiał, a spotykając się w naszej Szkole raz lub dwa razy w miesiącu, będą mogły utrwalić materiał z pomocą nauczyciela wraz z innymi dziećmi. Zmodyfikawana forma nauczania pozwoli dzieciom na częstszy kontakt z językiem polskim w domu i na spotkania integracyjne w gronie rówieśników. Nasza Szkoła korzystać będzie z podręczników i materiałów, na których opiera się nauczanie internetowe Libratusa, jednocześnie wzbogacając spotkania dzieci o edukację kulturalną i tradycje polskie.

Dodatkowe informacje na temat zapisów i formularz do pobrania, znajdziecie Państwo na http://bambini.poloniaveneto.it/. Zapisy do Szkoły prowadzimy do 28 maja 2011 r., ostatniego dnia zapisów, o godz. 17.30 odbędzie się zebranie organizacyjne szkoły, w którym mogą wziąć udział wszyscy zainteresowani  zapisaniem dziecka do szkoły, przyprowadzając potencjalnych uczniów ze sobą. Zapraszamy do siedziby Polskiej Ludoteki Rodzinnej niedaleko Vicenzy,  w Campiglia dei Berici, na Via Roma 42.

Libratus prowadzi zapisy do 31 maja. Należy zalogować się na ich stronie i wypełnić kwestionariusz,wpisując między innymi  nr PESEL dziecka.

Nie wykluczamy utworzenia starszych klas lub organizacji konsulatcji  dla dzieci starszych, które zapiszą się do Libratusa. Jednocześnie przypominamy, że Polska Ludoteka Rodzinna prowadzi zajęcia dla dzieci w wieku przedszkolnym w języku polskim, przygotowując je do rozpoczęcia zajęć w szkole podstawowej.

Dodatkowe informacje dostepne u Barbary Czyżewskiej, koordynator Polskiej Ludoteki Rodzinnej pod numerem telefonu 3285876993, bądź adresem mailowym:
ludoteka(at)poloniaveneto.it

Zródło:
Barbara Czyżewska
Koordynator Polskiej Ludoteki Rodzinnej

Z okazji Święta Narodowego związanego z rocznicą Konstytucji 3-go Maja, o godz. 21.00 w Teatrze ORPHEUS przy Corso Govone, 13 A – Turyn, Ognisko Polskie i Konsulat Honorowy Rzeczpospolitej Polskiej w Turynie, przy wsparciu Konsulatu Generalnego Rzeczpospolitej Polskiej w Mediolanie, organizuje koncert ku pamięci Ignacego Paderewskiego, polskiego pianisty, kompozytora, dyplomaty, polityka i drugiego Premiera Polski w 1919 roku.

Gaja Kunce przy fortepianie, odegra jego kompozycje, z których jedną na cztery ręce z Katarzyną Bator.

Z okazji beatyfikacji papieża Jana Pawła II, Związek Polaków w Mediolanie wraz ze Stowarzyszeniem Pontenure Kultura i Sztuka, przy współpracy: Gminy Pontenure, UMiG Olkusz, Konsulatu Generalnego RP w Mediolanie,  MOK Olkusz, Parafii pw. św. Piotra w Pontenure i Parafii pw św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu w reprezentacyjnej Villi Raggio w Pontenure zorganizowali wystawę fotograficzną zatytułowaną: „Karol Wojtyła in bianco e nero” ( Karol Wojtyła na czarno-białej fotografii).

Wystawa obejmowała  ponad 60 czarno – białych fotografii Karola Wojtyły, z czego ponad połowa zdjęć  prezentowana była po raz pierwszy poza granicami Polski. Wszystkie te unikalne fotografie zostały wykonane na  przełomie  lat 60- tych i 70-tych podczas wizyt duszpasterskich ówczesnego Biskupa krakowskiego Karola Wojtyły w Olkuszu oraz w  leżących w gminie Olkusz: Gorenicach i Bolesławiu.

Najciekawsze z prezentowanych, nieznanych włoskiej publiczności zdjęć Jana Pawła II  pochodzą z 1967 roku, kiedy jako metropolita krakowski przewodniczył w olkuskim kościele św. Andrzeja uroczystościom związanym z 200 rocznicą kanonizacji Jana Kantego, który był proboszczem w Olkuszu.

Inne olkuskie pamiątkowe fotografie Ojca Świętego zostały zrobione w  1973 roku kiedy to ponownie przebywał w Olkuszu, gdy uczestniczył w peregrynacji obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej i obchodach 800-lecia parafii olkuskiej. Zdjęcia z Gorenic i Bolesławia  z lat 1973 i 1975 również zostały wykonane podczas wizyt duszpasterskich oraz peregrynacji obrazu  „Czarnej Madonny ”. Zdjęcia te trafiły do Włoch dzięki uprzejmości ks. Mieczysława Miarki Proboszcza Parafii pw. św Andrzeja Apostoła w Olkuszu, Dariusza Rzepki Burmistrza Olkusza oraz pani Grażyny Praszelik- Kocjan – Dyrektora MOK Olkusz. Ekspozycję dopełniały znane fotografie Karola Wojtyły z lat młodości.

29 kwietnia br. uroczystej  inauguracji  wystawy dokonali:  Prezes Związku Polaków w Mediolanie i  Związku Polaków we Włoszech - Joanna Heyman Salvadé, Burmistrz Pontenure  - Angela Fagnoni, Asessor  d/s kultury Comune di Pontenure – Roberto Modenesi, Konsul Generalny RP w Mediolanie - Krzysztof Strzałka, Burmistrz Olkusza  - Dariusz Rzepka, Radna Rady Miejskiej Olkusza - Renata Kasza,  Prezes Stowarzyszenia Pontenure Kultura i Sztuka -  Franco Zerilli oraz olkuszanka z pochodzenia  a mieszkanka Pontenure Teresa K. Musiał – Casali – wiceprezes Związku Polaków w Mediolanie.

Celem wystawy było  uczczenie wielkiego wydarzenia jakim jest beatyfikacja Jana Pawła II oraz  przybliżenie mieszkańcom Pontenure i regionu Piacenzy jego niezwykłej osobowości. Uroczystą inaugurację wystawy uświetniła swoim występem lokalna orkiestra dęta, która wykonała hymn polski i włoski.

Dopełnieniem uroczystości z okazji beatyfikacji naszego Wielkiego Rodaka był wieczór  modlitewno – poetycko – muzyczny współorganizowany przez ZPwM,  który odbył się w kościele pw św. Piotra w Pontenure wieczorem 29 kwietnia.

Teresa K. Musiał – Casali
Wiceprezes  Związku Polaków w Mediolanie

Czy 28 maja będzie szczęśliwy dla Galerii Sztuki Polskiej Il Tempo w Bolonii? Takie pytanie stawiają przed sobą Dariusz Kmiotek i Nino Campisi - nowy tandem, który chce połączyć działania polskiej galerii i włoskiego Teatro del Navile.

W dwóch słowach warto przypomnieć, że Galeria powstała w Bolonii pod koniec roku 2005 i przez szereg lat prezentowała prace polskich artystów w swej siedzibie przy via Morgagni 7, jak również na targach sztuki na terenie Włoch. Niestety wbrew oczekiwaniom działania Galerii nie zyskały należnego uznania i poparcia ze strony polskich instytucji działających we Włoszech . Remont budynku, w którym znajdowała się galeria przerwało jej pracę na jakiś czas. Ale jeszcze w lutym 2010 z inicjatywy Galerii został zorganizowany koncert Anny Kostrzyńskiej wpisując się tym w obchody Roku Chopinowskiego.

Po prawie roku - 22 stycznia 2011 – tym razem w sali Teatro del Navile wystąpili artyści z krakowskiej Piwnicy pod Baranami. Na scenie teatru, który w jakiś sposób przypomina krakowską Piwnicę zobaczyliśmy Olę Maurer Michała Półtoraka i Adriana Konarskiego. Jak się okazuje artyści Piwnicy pod Baranami przez wielu laty odnosili znaczące sukcesy we Włoszech, jednak stan wojenny przerwał tą szczęśliwą passę. Podczas styczniowego koncertu atmosferę krakowskiej  piwnicy uzupełniły dobre włoskie wino, czerwony barszczyk i krakowskie precelki. Zawdzięczamy to sponsorom tj. sklepowi Biało-Czerwona, Studio Maggiore Infortunistica i firmie Atomic reprezentowanej prze Patrycję Siudem. Jak się okazuje przy wspieraniu kultury polskiej we Włoszech najbardziej możemy liczyć na małe firmy polonijne które chętnie wydają ciężko zarobione pieniądze aby zaakcentować swoja polskość.
28 maja przewidujemy kolejne wydarzenie kulturalne – w foyer Teatro del Navile wznawia swą działalność Galeria Il Tempo.

Tym razem przedstawione zostaną prace artystów uprzednio goszczonych w Bolonii jak również tych z którymi mamy nadzieję podjąć poważną współpracę w przyszłości. Tego samego dnia o godzinie 21.00 planowany jest koncert Joanny Klisowskiej śpiewaczki polskiej mieszkającej od kilku lat we Włoszech specjalizującej się w wykonaniu muzyki barokowej. Przy fortepianie akompaniować jej będzie Beatrice Santini.

W programie wieczoru znajdzie się muzyka Mozarta, Hendla, Schumana, Chopina jak również kompozytorów włoskich i francuskich. Koncert zostanie zadedykowany dwóm wielkim papieżom Polakowi i Niemcowi, który kontynuuje dzieło swego poprzednika.

Dobór repertuaru jest ukłonem w stronę Instytutu Kultury Germańskiej i jego dyrektorki pani Perrone, która od lat jest osobą wspierającą  poczynania bolońskiej Polonii.
Instytut dysponuje ładna salą koncertową na 150 osób, którą już wielokrotnie bezpłatnie udostępniał na koncerty polskich artystów. Mamy nadzieją że współpraca będzie rozwijała się nadal, szczególnie, że koncert pani Joanny odbędzie się pod patronatem naszych przyjaciół zza Odry.

Galeria Il Tempo

Wczoraj, w godzinach popołudniowych,  Prezydent Bronisław Komorowski z żoną Anną zwiedzili wystawę o Janie Pawle II.  Prezydent wzruszył się oglądając film dokumentalny, przywołujący marcowy dzień z 2005 roku, kiedy bardzo chory Jan Paweł II nie był już w stanie przemówić do wiernych – podała PAP.

Ekspozycja dzieli się na piętnaście części tematycznych przestawiających życie i pontyfikat Karola Wojtyły począwszy od lat dzieciństwa i młodości, poprzez okres krakowski (1939-1978), lata wojny, a następnie cały pontyfikat, trwający do 2005 r. Wystawa przedstawia również encykliki i oficjalne dokumenty urzędowe, kanonizacje i beatyfikacje przeprowadzone za czasów pontyfikatu Jana Pawła II, Synody, Konsystorze, nominacje biskupie i kardynalskie, twórczość pisarską. Wystawę kończy część zatytułowana „Powrót do Domu Ojca”.

Wystawę można oglądać w Braccio di Carlo Magno, czyli lewym skrzydle kolumnady na Placu Świętego Piotra.

W księdze pamiątkowej para prezydencka napisała "Tutaj zawsze serce się cieszy, smuci i modli" – podała PAP.
(wda)