Aosta – Przechodził przez ulicę, prawdopodobnie po kolacji w restauracji McDonal's, kiedy to został potrącony przez samochód marki Maserati. Rafał Mieczysław Wilczyński miał 30 lat.
Do tego tragicznego zdarzenia doszło 22 lipca około godziny 21.45. Polski kierowca ciężarówki zatrzymał się na krótki postój na drodze krajowej 26, prowadzącej z Ivrea do Aosty. Prawdopodobnie po zjedzeniu kolacji w pobliskiej restauracji McDonald’s szedł w kierunku swojej ciężarówki, kiedy to został potrącony przez samochód. Pomimo wszczętej natychmiast akcji ratunkowej, nie udało się uratować młodego Polaka.
“Nie widziałem go – powiedział kierowca Maserati – hamowałem, ale nie mogłem nic zrobić, by uniknąć zderzenia''. Na skutek silnego uderzenia, ciało Rafała zostało odrzucone kilka metrów od miejsca zdarzenia.
Zmarł polski kierowca potrącony przez Maserati
- wtorek, 27 lipca 2010 00:00
- Sekcja: Żyć we Włoszech -
- Nasze sprawy








