Wednesday, May 23rd

09:00:00 PM GMT

Polka uderzona młotkiem żyje!

57-letni kawaler z Silvi Marina (TE), z zawodu murarz, od 5 lat związany był z 43-letnią Polką. Od dłuższego czasu ona chciała odejść od niego i nawet zaczęła spotykać się z innymi mężczyznami. Niestety byłemu narzeczonemu ta sytuacja nie odpowiadała. 5 lipca, podczas popołudniowej przejażdżki, kobieta ponownie powiedziała o chęci rozstania, przyznała się również, że wielokrotnie go zdradzała i nie ma zamiaru przestać tego robić. Twierdziła, że seks z 57-letnim mężczyzną nie daje jej satysfakcji i nie czuje się kobietą. Podczas ostrej wymiany zdań, mężczyzna uderzył Polkę młotkiem w głowę, powodując uraz, który mimo dużej ilości krwi był niegroźny – podał dziennik online Piazza Grande.
Rozwścieczony kochanek postanowił nie odwozić byłej narzeczonej do szpitala, lecz wrócić z nią do domu. Po powrocie powiedział, że jeżeli nie mogą być już razem, najlepiej będzie razem umrzeć. Mężczyzna nie mógł przyjąć do wiadomości, że jego ukochana już go nie chce. Po tych słowach wyjął starą strzelbę i wystrzeli w kierunku Polki, trafiając w ścianę z płyty gipsowej, ok. 10 cm od niej. Kobieta zaczęła się wyrywać i w tym momencie eks narzeczony wystrzelił drugą kulę, która ponownie ominęła ofiarę. Na szczęście zranionej, po długiej walce z napastnikiem, udało się uciec z mieszkania niedoszłego zabójcy. Wybiegając na ulicę zatrzymała przejeżdżający samochód i poprosiła o pomoc. Nie pogodzony z porażką mężczyzna wybiegł za kobietą. Przed budynkiem mieszkalnym napastnik został zatrzymany przez karabinierów, którzy zarekwirowali mu strzelbę oraz amunicję.
Mężczyzna został osadzony w więzieniu w Teramo na podstawie oskarżenia o usiłowanie zabójstwa. Kobieta żyje, jest w dobrym stanie fizycznym, jednak wciąż pozostaje pod obserwacją psychologów.
jr, am

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com