Włoski karabinier seryjnym gwałcicielem. Wśród ofiar są też Polki - Nasz Swiat
29
N, listopad

Wiadomości

Pod osłoną darmowego noclegu podróżnym molestował i gwałcił turystki, które przyjeżdżały do Padwy.  Wśród 16 ofiar są też Polki.

Chciał, by wołano na niego Leonardo, choć naprawdę nazywa się Dino Maglio (35 lat). W chwili obecnej przebywa w więzieniu w Santa Maria Capua Vetere.

Według prokuratora Giorgio Falcone, Maglio gościł dziewczyny w domu, które znajdowały nocleg poprzez serwis Couchsurfing – rodzaj noclegowego autostopu, dzięki któremu turyści śpią za darmo u innych użytkowników. Po wstępnych uprzejmościach i oprowadzeniu turystek po mieście, Leonardo narkotyzował ofiary, oferując im wino domowej roboty, po którym dziewczyny traciły przytomność i pamiętają jedynie szczątkowo, to co działo się później.

Maglio działał za każdym razem w podobny sposób. Młode turystki chętnie korzystały z jego oferty, ponieważ na swoim profilu zamieścił, że jest policjantem – to wzbudzało ich zaufanie. Do dnia dzisiejszego wiadomo o 16 ofiarach, ale według organów ścigania było ich z pewnością więcej. Leonardo kilkakrotnie otwierał nowe profile w serwisie noclegowym, ponieważ administratorzy kilkakrotnie zamykali je.

Oprócz mediów włoskiej o sprawie napisał Newsweek Polska (CZYTAJ). W artykule przytoczone zostały doświadczenia wielu kobiet, m.in. Polki – Oliwii, która nocowała u Leonardo w połowie lipca 2013 r., gdy podróżowała autostopem z koleżanką, Anną.

W rozmowie Polki z dziennikarzami dowiadujemy się, że „Oliwia, Anna i jeszcze jedna dziewczyna z Kazachstanu śpią w jednym łóżku w pokoju gościnnym, dwie dziewczyny z Portugalki - deklarują, że są lesbijkami - śpią w pokoju Leonardo. Następnego dnia wieczorem Włoch proponuje, że pokaże im nocne życie po włosku. Nocne życie to lampka wina (dziewczyny) i paczka popcornu (Leonardo), potem wodniste piwo w lokalu u znajomej Włocha. Po powrocie lampka białego wina na balkonie. Potem czerwone wino własnej roboty. Potem - wódka. Anna odmawia, Oliwia wypija kieliszek. Wtedy traci dobry humor. I świadomość. Anna też ma problemy z pamięcią. Oliwia ma kilka przebłysków: leży w łóżku z Leonardo, ten ją całuje. Znów traci przytomność. Kolejny przebłysk, gdy Włoch ją gwałci. Znów utrata przytomności. Trzeci moment: ktoś wali do drzwi. Leonardo odpowiada, otwiera na chwilę drzwi i zaczyna się ubierać.

Następnego dnia Oliwia budzi się jak po ciężkiej chorobie. Wybudza się z zatrucia. Leży naga w łóżku Leonardo, a zaraz obok niej, oparta o przód łóżka siedzi matka mężczyzny i rozwiązuje krzyżówkę. Leonardo podaje jej ręcznik, który ledwo zakrywa jej ciało. Dziewczyna ucieka do pokoju Anny”. (maw)