Polka, od której (nie tylko) Włosi uczą się, jak osiągać sukcesy - Nasz Swiat
05
N, lipiec

Polacy we Włoszech

O tym, jak sama odkryła klucz do sukcesu, a dzisiaj pomaga znaleźć  go innym opowiada Maria Kowalczyk w rozmowie z Danutą Wojtaszczyk.

Kiedy przyjechałaś do Włoch?
Po raz pierwszy przyjechałam do Italii w 1995 roku, tj. zaraz po maturze. Po 5 latach pobytu wróciłam do Polski, aby kontynuować naukę. Ukończyłam Studium Turystyczno-Hotelarskie i ponownie przyjechałam do Włoch z zamiarem osiedlenia się tu stałe.

Kiedy wpadłaś na pomysł, żeby wziąć udział w warsztatach z  zakresu  rozwoju osobowości? Udział w tym szkoleniu sprawił, że otworzyły się przed Tobą zupełnie nowe możliwości zawodowe.  Podziel się Twoim doświadczeniem.
Na szkolenie trafiłam przez przypadek. Choć może nie do końca przez przypadek, a za sprawą  tak zwanego „Prawa Przyciągania”, które istnieje we wszechświecie. Po powrocie do Włoch  po studiach kończyłam jeden kurs za drugim w poszukiwaniu „mojej” pracy.

Jak chyba każdy młody człowiek  marzyłam o zajęciu, w którym mogłabym się spełniać, które przynosiłoby mi zawodową i osobistą satysfakcję.  Trafiłam na kurs firmy SSI w Weronie. Było to w grudniu 2003 roku. Warsztaty dotyczyły rozwoju osobowości i okazały się dla mnie życiowym przełomem. Dzięki  temu szkoleniu poznałam lepiej samą siebie, przełamałam osobistą nieśmiałość i uwierzyłam w moje możliwości. Poza tym, zrozumiałam, że wymarzona praca, to taka, która pozwoli mi stale się uczyć i pracować nad sobą.

I tak sama zostałaś trenerem osobowości?
Tak, warsztaty tak mnie wciągnęły, że sama postanowiłam podjąć pracę w firmie organizującej tego typu szkolenia. Dziś mam już na koncie 8 letnie doświadczenie zawodowe.

Wiele dużych firm posyła na takie szkolenia swoich pracowników, jako, że często okazuje, iż ten typ inwestycji szybko procentuje. Czego dokładnie uczy się człowiek na warsztatach?
Szkolenia z zakresu rozwoju osobowości uczą tego, czego niestety nie uczy się w szkołach. Uniwersytety, czy inne placówki edukacyjne  skupiają się na przekazywaniu wiedzy w formie najczęściej tylko teorii.  A teoria, dyplom, czy tytuł naukowy to za mało, aby znaleźć dobrą pracę czy realizować  swoje plany życiowe. Te szkolenia to jest właśnie "as" w rękawie, gdyż pozwalają zdobyć  praktyczne kompetencje, umożliwiające odnalezienie się  w każdej sytuacji, dostosowanie się do wymogów rynku pracy i ułatwiające rozwiązywanie codziennych problemów.

 

Podczas warsztatów uczymy między innymi jak gospodarować czasem, planować swoje zajęcia, rozkładać dążenia do celu na etapy. Inną ważną kompetencją, którą zdobywa się podczas treningu  to sztuka dobrej, efektywnej komunikacji. Jak wiadomo, nie tylko „co”, ale przede wszystkim „jak” mówimy  ma zasadniczy wpływ na bieg wielu spraw. Można nauczyć się jak skutecznie prezentować siebie, swoja wiedzę i racje podczas  rozmowy kwalifikacyjnej,  egzaminu czy transakcji z klientem.  Oczywiście nie zapominamy, iż w inny sposób komunikujemy się z szefem, pracownikami czy klientami, a w inny z członkami rodziny czy znajomymi, dlatego program z zakresu sztuki rozmawiania jest rozbudowany. Ponadto uczymy  jak zarządzać pracownikami, organizować i kierować pracą swoją i zespołu. .

Wreszcie uczestnik szkolenia ma możliwość poznania mocnych i słabszych stron swojego charakteru,  dowiedzieć nad którymi cechami warto popracować, aby  osiągać sukcesy  w życiu osobistym i zawodowym. Nasze szkolenia są skierowano do wszystkich: studentów, przedsiębiorców,  firm, rodziców  i osób prywatnych.

Co trzeba zrobić, aby samemu zostać trenerem rozwoju osobistego? Jakie kwalifikacje są wymagane, aby podjąć naukę w Accademia di Formazione, w której pracujesz?
Aby podjąć naukę i pracę w Accademia di Formazione nie są wymagane żadne szczególne  świadectwa, dyplomy czy kwalifikacje zawodowe, gdyż jej założyciel Morgan Corso, tak opracował cały cykl szkoleń,  iż niezależnie od posiadanego wykształcenia i doświadczenia przygotowują  one osobę do podjęcia pracy z nami. Aby zostać trenerem rozwoju osobistego trzeba na pewno chcieć pracować nad samym sobą, być odpowiedzialnym, wiarygodnym i lubić pracę z ludźmi.

Jako cudzoziemka i Polka na jakie trudności natrafiłaś we Włoszech w poszukiwaniu zatrudnienia? A może przeciwnie, fakt, że jesteś Polka pomógł Ci w znalezieniu ciekawej i satysfakcjonującej pracy? Co poradziłabyś Polakom, którzy stawiają swoje pierwsze kroki we Włoszech? Jakie kwalifikacje/cechy osobowości są Twoim zdaniem w tym kraju szczególnie cenione?
Pierwszą trudnością jaką napotykamy,  a czasami też sami stwarzamy, jest wiara w stereotyp, że obcokrajowcy we Włoszech nie mają szansy na znalezienie na  znalezienie pracy „na poziomie”,  zgodnej z ze zdobytym, często wyższym wyksztalceniem. Niejednokrotnie sami przez nasze wygodnictwo zadawalamy się każdą pracą, byle przynosiła natychmiastowy zarobek.

Znalezienie ciekawej pracy wiąże się natomiast z pewnym ryzykiem, odwagą, chęcią rozwoju i  licznymi wyrzeczeniami. Z pewnością nasze narodowe cechy, takie jak:  odpowiedzialność, sumienność, pracowitość  są  cenione przez włoskich pracodawców i stanowią nasz atut w kompetencji z innymi kandydatami.   A jeśli dodatkowo połączymy je  z entuzjazmem, kreatywnością i spontanicznością,  którą  zarażają rodowici mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego możemy być pewni, iż szybko zaczną nam powierzać kierownicze stanowiska.

To jak nas inni nas widzą bardzo często zależy od tego jak my sami siebie widzimy. Nie warto pielęgnować kompleksów, ani wmawiać sobie, że fakt bycia cudzoziemcem  czyni z nas ludźmi drugiej kategorii. Warto natomiast  pamiętać w jakim celu przyjechaliśmy do tego kraju  i mieć odwagę bycia sobą. Szanując siebie i wierząc we własne możliwości powodujemy, że świat sprzysięga się, aby pomóc nam w realizacji naszych życiowych celów.