Wiadomości - Nasz Swiat
14
Śr, kwiecień

W dniach 28.04-25.05.2011 r. zapraszamy serdecznie do Warszawy na debaty między studentami, naukowcami i politykami. Tegoroczny temat to "Polska Prezydencja w UE". Do wygrania wyjazd do Brukseli!

Czym jest nasza debata?

Akademickie Debaty Oksfordzkie 2011 to seria merytoryczno-retorycznych konfrontacji pomiędzy studentami warszawskich uczelni, gdzie jako broń posłużą argumenty i polemika. To żywiołowa i zmuszająca do refleksji, merytoryczna dyskusja pomiędzy młodymi ludźmi, politykami i naukowcami poparta solidnymi fundamentami teoretycznymi. Tegoroczny temat debaty to – "Polska Prezydencja w UE". Istotnym elementem jest nagroda główna, czyli wyjazd do Brukseli.

Rozgrywka toczy się pomiędzy trzyosobowymi drużynami, które wcześniej muszą przejść przez etap kwalifikacji. Zadaniem drużyn jest przygotowanie się do paneli dyskusyjnych, w których będą zabierać głos zgodnie ze stanowiskiem wylosowanym na kilkanaście minut przed konfrontacją. Debaty przeprowadzone są w systemie pucharowym, w trzech turach. Debacie finałowej towarzyszyć będą warsztaty dla kół naukowych z całej Polski.

Od niedzieli Polacy i obywatele 7 innych krajów, które w 2004 r. dołączyły do UE nie będą potrzebować pozwolenia na pracę, by zatrudnić się w Niemczech lub Austrii. Polacy będą mogli pracować także bez specjalnego pozwolenia także w Szwajcarii.

Austria i Niemcy są ostatnimi krajami, które skorzystały z najdłuższego okresu ochronny rynku pracy. Usunięcie tych barier dla pracowników ze Słowacji, Słowenii, Czech, Węgier, Litwy, Łotwy, Estonii i Polski będzie z pewnością „motorem wzrostu zatrudnienia w Niemczech i Austrii i  pomoże w uzupełnieniu niedoboru kadr” - powiedział unijny komisarz ds. zatrudnienia Laszlo Andor.

Oba kraje utrzymają natomiast ochronę rynku pracy w stosunku do najnowszych członków UE, czyli Bułgarii i Rumunii - najdłużej do końca 2013 r.

Komisja Europejska, opierając się na wyliczeniach niemieckich i austriackich urzędów, szacuje, że w najbliższych 4-5 latach z krajów Europy Środkowo-Wschodniej będzie rocznie napływać ok. 15 tys. pracowników do Austrii oraz 100 tys. pracowników do Niemiec – podała Gazeta Prawna. pl.

Prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski powiedział w Sygnałach Dnia, że pracę w Niemczech Polacy znajdą w usługach, rzemiośle, budownictwie, ale również w informatyce. Ich zarobki mają być 3 do czterech razy wyższe niż w Polsce.

Według niemieckich specjalistów instytutu badań nad rynkiem pracy, za Odrą brakuje około 3 milionów pracowników, a problemy kadrowe ma 70 procent przedsiębiorstw. Najwięcej ofert pracy jest w najbogatszych zachodnich i południowych landach Republiki Federalnej.

Ile możemy zarobić w Niemczech, Austrii i Szwajcarii?
Niemcy
(źródło Fakt.pl)

informatyk 12 tys. zł
programista 14 tys. zł
lekarz w szpitalu 10 tys. zł
lekarz ze specjalizacją 18 tys. zł
ratownik medyczny 9,6 tys. zł
pielęgniarka 6, 4 tys. zł
pielęgniarka geriatryczna 10,4 tys. zł
mechanik samochodowy 8,8 tys. zł
dekarz 11, 2 tys. zł
przedstawiciel handlowy 10 tys. zł
operator wózka widłowego 7,5 tys. zł
murarz 8 tys. zł

Austria (źródło Fakt.pl)

spawacz 14 tys. zł
ślusarz konstrukcji stalowych 7,6 tys. zł
mechanik maszyn budowlanych 13,6 tys. zł
mechanik samochodowy ok. 9 tys. zł

Szwajcaria (źródło Fakt.pl)

dekarz 12-16 tys. zł
murarz 10 tys. zł
ślusarz 10 tys. zł
mechanik samochodowy 14,6 tys. zł

(info-internet.am)

MRR po raz kolejny wytypowało kandydatów do nagrody EUROLIDER oraz wybrało nominacje na nowe turystyczne cuda Polski w ramach konkursu „Polska Pięknieje – 7 cudów Funduszy Europejskich".

EUROLIDER 2011
Już po raz trzeci Ministerstwo Rozwoju Regionalnego organizuje konkurs EUROLIDER – konkurs dla osób, które konsekwentnie i wytrwale angażują się w pozyskiwanie Funduszy Europejskich dla rozwoju lokalnych społeczności i poprawy jakości życia w swoim najbliższym otoczeniu. Brak pracy, dziurawa droga to tylko niektóre problemy, z którymi walczą typowani EUROLIDERZY. Niestety, mimo ciężkiej pracy, najczęściej pozostają oni anonimowi. Dlatego też MRR chce wynagrodzić ich aktywność, pomysłowość, a przede wszystkim chęć wprowadzania zmian, które przyczyniają się do rozwoju danego regionu.

Do tegorocznej edycji konkursu zgłoszonych zostało ponad 120 kandydatów. Spośród tej grupy kapituła konkursu wybrała dziesiątkę Nominowanych. Z tego grona trzem osobom przyznano tytuł Eurolidera 2011. Nagrodą dla laureatów będzie sfinansowanie szkolenia lub szkoleń o łącznej wartości 8500 złotych. Ponadto, w głosowaniu internetowym, spośród osób Nominowanych, Internauci wybiorą swego Eurolidera. Swoje głosy można oddawać przez stronę: eurolider.gov.pl

Jeśli chcesz podjąć pracę społeczną za granicą, to program European Voluntary Service jest dla Ciebie.

Wolontariat Europejski (European Voluntary Service – EVS) to akcja finansowana przez Unię Europejską, która umożliwia młodym ludziom (w wielu od 18 do 30 lat) zdobycie cennego doświadczenia zawodowego za granicą. Program ten ma charakter społeczny i ma na celu ułatwienie podnoszenia kwalifikacji zawodowych, pomaga w rozwoju osobistym, a także wspiera mobilność młodzieży w Europie. Akcja ta pozwala zdobyć wyjątkowe doświadczenie w pracy w organizacjach działających w krajach Unii Europejskiej, Krajach Basenu Morza Śródziemnego, Europy Wschodniej i Kaukazu czy innych Krajach Partnerskich.

Wolontariat zagraniczny a Unia Europejska

Unia Europejska przywiązuje coraz większą wagę do wolontariatu zagranicznego. Państwa członkowskie UE zgodnie uznają, że praca społeczna w innym europejskim kraju służy rozwojowi społecznemu i ekonomicznemu Europy i zwiększeniu mobilności Europejczyków – a to jeden z ważniejszych celów unijnej polityki młodzieżowej. Wolontariat potrzebuje wsparcia ze strony wszystkich zainteresowanych stron - organizacji pozarządowych, rządów i administracji rządowych, samorządów oraz biznesu. Wolontariat potrzebuje także przyjaznej polityki wspierającej jego rozwój i infrastrukturę.

Wolontariat w Europie

Ponad 100 milionów Europejczyków bierze aktywny udział w rozmaitych formach wolontariatu, żyje solidarnie i przez swoje zaangażowanie wpływa pozytywnie na swoje społeczności. Sondaż Eurobarometru z 2006 roku pokazuje ze 3 na 10 Europejczyków aktywnie angażuje się w wolontariat, a prawie 80% respondentów uważa, ze jest on ważnym elementem demokratycznego życia w Europie.

Jak widać wolontariat jest bardzo popularny. Daje on duże możliwości rozwoju zawodowego i osobistego. Jeśli jesteś zainteresowany/a tego typu działalnością to Regionalne Centrum Wolontariatu w Krakowie zaprasza studentów do udziału w bezpłatnym spotkaniu informacyjnym o wolontariacie europejskim, które odbędzie się 14 marca br. w godz. 16.00 - 18.00 w Krakowie.

www.twojaeuropa.pl

Jedno z największych wydarzeń w historii Wielkiej Brytanii już jutro. Ale na ślub księcia Williama i Kate Middleton czekają także miliony ludzi na całym świecie.

Jeśli wierzyć danym przedstawionym przez ośrodek badań TNS UK, który nie omieszkał w związku z tym podniosłym wydarzeniem zapytać mieszkańców UK o transmisję telewizyjną z uroczystości, w samej tylko Wielkiej Brytanii do obejrzenia zaślubin potencjalnego następcy tronu Zjednoczonego Królestwa, przymierza się ponad 26 milionów mieszkańców tego kraju. Gdyby szacunki te potwierdziły się, mielibyśmy do czynienia z rekordem w historii brytyjskiej telewizji (w dalszym ciągu numerem jeden pozostaje odcinek serialu BBC „Only Fools and Horses”, który 12 listopada 2001 roku obejrzało 21,3 miliona osób).

Ale to nie jedyny, jak się można domyślać, sondaż przeprowadzony z okazji ślubu drugiego w kolejce do brytyjskiego tronu. W świetle danych z ankiety Panelbase dla „Sunday Times”, aż 59 procent Brytyjczyków widziałoby właśnie w Williamie następcę Elżbiety II, a nie w księciu Walii, Karolu. Oczywiście większość z tych osób stanowią kobiety (78 procent badanych pań w wieku 18-34 lat jest zdecydowanie „za” wnukiem panującej królowej). A skoro już o Elżbiecie II mowa, to 33 procenty ankietowanych opowiedziały się za jej abdykacją w ciągu najbliższych dwóch lat.

Jednak „Williamo-Kate-ślubomania”, która ogarnęła Wyspy Brytyjskie wydaje się dotyczyć głównie mediów oraz przedsiębiorców, o branży turystycznej nie wspominając. Na gadżety związane z uroczystością (kubki, koszulki, flagi, etc.) dają się złapać głównie odwiedzający Zjednoczone Królestwo. Mieszkańcy Wysp, przynajmniej jeśli chodzi o londyńczyków swoją afirmację uroczystością ograniczają jedynie do śledzenia przygotowań do ślubu w porannej i popołudniowej prasie oraz radości z jeszcze jednego dnia wolnego od pracy.

Oczywiście nie wszystkim będzie dane cieszyć się szczęściem Williama i Kate. Zapowiadany jeszcze w styczniu plan kolejnego generalnego strajku metra spalił na panewce. Jak poinformował 29 marca Transport for London, wszystkie linie metra będą kursowały bez żadnych zakłóceń czy też prac remontowych. W trosce o dobro mieszkańców stolicy oraz przyjezdnych, w tym samym oświadczeniu TfL pokazuje, jak będzie wyglądał ruch drogowy 29 kwietnia na ulicach Londynu, co robić, a także czego unikać. Zatem i wszyscy zmuszeni jednak do pracy w tym dniu (czytaj: przedstawiciele branży hotelarsko-gastronomicznej) nie muszą obawiać się o brak możliwości dojazdu do miejsca zatrudnienia. Im pozostanie jedynie cieszyć się z wyższej dniówki. (kg)

fot. Wikipedia

www.thepolishobserver.co.uk

W dzisiejszych czasach zestresowani i przemęczeni pracą ludzie coraz częściej jako formę relaksu wybierają rozmaite aktywności sportowe. Modnym sposobem wypoczynku jest obecnie nordic walking.

Skąd to się wzięło?


Niezwykle często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego jak dawno temu zainteresowano się tą dyscypliną. Początki nordic walking sięgają już lat 20 XX wieku. Ściślej mówiąc, sport ten miał stanowić gruntowną rozgrzewkę dla narciarzy biegowych. Systematyczne ćwiczenia dały jednakże zadziwiające efekty. Z jednej strony zbawienny dla organizmu wysiłek fizyczny, z drugiej natomiast pięknie wymodelowana sylwetka. Wszystko to sprawiło więc, że nordic walking zaczęto traktować jako oddzielną formę treningu.

Jak to działa?


Pozornie może się wydawać, że nordic walking to tylko tradycyjny marsz. Niektórzy uważają, że nie jest to żaden trening tylko zwykły trend, który dotarł do Europy z Zachodu. Jeszcze inni zastanawiają się, po co w ogóle potrzebne są do tego kijki? Otóż odpowiedź jest bardzo prosta. Podczas zwykłego spacerowania w ruch wprowadzone zostają jedynie dolne partie naszego ciała, kiedy zaś połączymy chód z dodatkowym sprzętem w postaci kijków, zaangażowane zostaną nieomalże wszystkie mięśnie. Głównie w intensywne ćwiczenia włączone są wówczas ramiona, które dzięki regularnemu treningowi stają się znacznie wytrzymalsze i mocniejsze. Gwałtowne, ale także rytmiczne odbijanie się od podłoża przynosi o wiele lepsze rezultaty niż długa jazda na rowerze, czy też szybki bieg.

Systemy emerytalne państw Europy i świata różnią się między sobą. W ostatnich latach wiele krajów wprowadza w nich również istotne zmiany.

Systemy emerytalne na świecie

Współczesne systemy są do pewnego stopnia kontynuacją systemów Bismarcka lub Beveridge’a*. W części krajów funkcjonują dalej (zazwyczaj jako jeden z elementów) systemy „podatkowe”, gdzie świadczenie jest w jednakowej wysokości dla wszystkich uczestników. W innych krajach rozwinęły się systemy, gdzie wysokość należnego świadczenia emerytalnego zależy od wysokości otrzymywanych w czasie pracy dochodów.