Dzisiaj w godzinach rannych w Reggio di Calabria na południu Włoch, nieopodal domu sędziego śledczego Salvatore Di Landro wybuchła bomba. Sędzia Di Landro bada zbrodnie 'ndranghety - kalabrysjkiej organizacji przestępczej.
Władze utrzymują, że eksplozja, do której doszło, to najnowszy akt zastraszania przez 'ndranghetę kontrolującą handel kokainą. Eksplozja uszkodziła okna i drzwi domu, lecz sędzia śledczy Salvatore Di Landro i inni mieszkańcy domu nie ucierpieli.
W styczniu eksplozja zniszczyła wejście do sądu w mieście. Kilka tygodni później do innego prokuratora zwalczającego 'ndranghetę nadeszła przesyłka z pociskiem.
'Ndrangheta ma swe korzenie w Kalabrii, lecz śledczy mówią, że coraz częściej działa na północy Włoch, w Niemczech, Hiszpanii, Kolumbii i Meksyku. (ama)








