„Mister Monti, I love you” – ta deklaracja, to nie kolejny slogan polityczny, ale prawdziwe wyznanie miłosne skierowane pod adresem włoskiego premiera przez duńską eurodeputowaną Danii Karin Riis-Jorgensen podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Ta spontaniczna deklaracja wywołała powszechne rozbawienia na sali, a jedna z parlamentarzystek zażartowała, że w tej sytuacji powinno się „zakochanych” zostawić samych… Tę i inną anegdotę z życia Mario Montiego, zanim został premierem Włoch, opowiadają dziennikarze agencji prasowej ANSA Nicola Capodanno i Fabio Perego w książce biograficznej „Monti per la risalita, un Professore a Palazzo Chigi'', która właśnie ukazała się we Włoszech.
Mario Monti postrzegany jest jako osoba bardzo poważna, stateczny profesor ekonomii, unikający emocji i stroniący od żartów, toteż dużą niespodzianką dla włoskiego społeczeństwa okazała się ta książka biograficzna, w której autorzy pokazali mniej znane oblicze szefa rządu.
W książce przytoczono szereg , utrzymanych w zabawnym tonie, wspomnień z życia Profesora, jak na przykład to, że w młodości był zagorzałym kibicem piłki nożnej i sporo czasu spędzał mediolańskim stadionie San Siro, gdzie kibicował klubowi AC Milan (należącemu obecnie do Silvio Berlusconiego) oraz jak to w latach 60-tych, okresie w historii Włoch zwanemu „dolce vita” jeździł szpanerskim dość autem - lancią flavią coupe i regularnie zarywał noce … na studiowaniu podręczników ekonomii.
Wracając do anegdoty związanej z wyznaniem miłosnym jakie Monti usłyszał podczas posiedzenia PE autorzy książki zwracają uwagę na okres, kiedy Mario Monti pełnił funkcję komisarza UE. Dziennikarze podkreślają, że emocje, które wywoływał Profesor Monti w Brukseli, są praktycznie nieznane unijnym instytucjom, a zdarzało się niejednokrotnie, że podczas oficjalnych posiedzeń ktoś okazywał uwielbienie włoskiemu europosłowi. Podobno Monti zaskarbił sobie sympatię i szacunek i to zarówno euro deputowanych jaki i innych unijnych komisarzy za sprawą niezwykłego talentu do wyrażania swoich myśli przy pomocy logiki godnej pozazdroszenia i obrazowego języka.
Pełną anegdot biografię zamykają fragmenty rozmów ze sławnymi ludźmi, którzy wielokrotnie i blisko mieli okazję współpracować z Montim: byłym dyrektorem generalnym Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn, ekonomistą Otmarem Issingiem oraz Emmą Bonino.
D.W.








