Wczoraj po południu rozpoczęła się trudna operacja wypompowania paliwa z pierwszego z sześciu zbiorników wraku Costa Concordia, który uległ katastrofie 13 stycznia u wybrzeży wyspy Giglio w Toskanii. W zbiornikach znajduje się prawie 2,5 tysiąca ton paliwa. Jego rozlanie się grozi katastrofą ekologiczną.
Po usunięciu paliwa rozpoczną się działania mające na celu usunięcia wraku gigantycznego wycieczkowca. Operacja ta potrwa co najmniej 10 miesięcy.








