Z godziny na godzinę sytuacja kapitana wycieczkowca pogarsza się.
Z zeznań świadków wynika, że podczas zderzenia ze skałami, kapitan wraz z tajemniczą blondynką, którą potem okazała się młodą Mołdawianka Domnica Cemortan, znajdowali się na mostku kapitańskim i że dziewczyna stała w pobliżu steru.
Cemortan pochodzi z Mołdawii, ale od kilku lat mieszkała w Bukareszcie. Domnica Cemortan pracowała na statku Costa Concordia, ale w czasie feralnego rejsu nie powinno już jej być na pokładzie, bo wygasła jej umowa pracę. Rumuński portal Adevarul.ro pisze, że rejs luksusowym wycieczkowcem - wartym 450 milionów dolarów - miał być prezentem urodzinowym, który zafundowała jej rodzina.
Jeden z pasażerów Costia Concordia zauważył także, że podczas kolacji kapitana z Dominicą Cemortan, Schettino wypił kilka kieliszków wina i Cemortan nie była jedyną dziewczyną, z którą jadł kolację. Schettino był w towarzystwie brunetki i dwóch blondynek (jedną z nich była Mołdawianka). Kilka minut później kapitan z Mołdawianką udali się na mostek.
Inny świadek, który w czasie wypadku znajdował się w restauracji, gdzie Schettino jadł kolację, zaraz po zderzeniu zapytał kapitana, co ma robić. Podenerwowany kapitan odpowiedział mu: „Poczekaj chwilę, muszę znaleźć moją narzeczoną”.








