Tuesday, May 22nd

09:00:00 PM GMT

Porażka Włochów, łzy Cannavaro

Fabio Cannavaro, kapitan włoskiej reprezentacji w piłce nożnej, nie tak wyobrażał sobie koniec kariery w kadrze. 37-letni zawodnik przyznał, że po porażce ze Słowacją 2:3 i odpadnięciu z mistrzostw świata płakał w nocy i nie wstydzi się łez.

Zawodnik już przed turniejem w RPA zapowiedział rozstanie z zespołem narodowym. Jest rekordzistą pod względem liczby występów w reprezentacji Italii, rozegrał aż 136 meczów.
- Występ w RPA to czarna karta w historii naszego futbolu. Nie wymazałem z pamięci sukcesu z 2006 roku, ale ta porażka jest świeża i boli. Przyznaję i nie wstydzę się tego, że płakałem w nocy, choć w reprezentacji spędziłem 14 lat i rozegrałem wiele meczów - powiedział Cannavaro, który po zakończeniu spotkania ze Słowacją grał twardziela odprowadzając do szatni płaczącego Fabio Quagliarella.
Włochom nie udało się wygrać w RPA żadnego meczu. Zdarzyło się im to po raz pierwszy w historii Mistrzostw Świata - zremisowali z Nową Zelandią i Paragwajem, a ostatni występ zakończyli porażką z debiutującymi w mundialu Słowakami. Także po raz pierwszy w dziejach zajęli czwarte, ostatnie miejsce w tabeli grupy.
- Drużyna z czterema tytułami jest zobligowana do odnoszenia zwycięstw. To naturalne, że była presja i oczekiwania, ale powinniśmy sobie z tym poradzić, a my byliśmy zbyt bojaźliwi. Widziałem to na twarzach moich kolegów. Czas kończyć... - dodał Cannavaro.
W maju kapitanowi Włochów skończył się kontrakt z Juventusem Turyn. Przed rozpoczęciem MŚ w RPA podpisał dwuletnią umowę z dubajskim zespołem Al Ahli.

Rafał Nordwing

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com