Dobra prognoza dla Polski - Nasz Swiat
14
Śr, kwiecień

Świat

Opublikowany w listopadzie br. raport Banku Światowego „EU10 Regular Economic Report” wskazuje, że światowe ożywienie gospodarcze w 2011 roku będzie znikome. Niemal identyczne jak  Banku Światowego są prognozy Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Według obu organizacji średni w skali świata wzrost PKB ma wynieść zaledwie 2,3% w 2011 roku.

Wiele krajów osiągnie w roku 2011 wzrost PKB niższy niż w 2010 roku. PKB Niemiec w roku 2010 wzrośnie o 3,5%, a w roku 2011tylko o 2,5%. Wielkości te wyniosą odpowiednio: w Kanadzie – 3,0 i 2,3%; w Meksyku – 5,0 i 3,6%; w Brazylii – 7,5 i 4,3%; w Turcji 8,2 i 5,3%; w Chinach – 10,5 i 9,7%; w Japonii – 3,7 i 1,7%; w Wielkiej Brytanii 1,8 i 1,7%, oraz we Francji 1,6 i 1,6%.

Ożywienie gospodarcze wystąpi między innymi w RPA, gdzie wzrost PKB w2010 roku wyniesie 3,0%, a w roku 2011 – 4,2%. Relacje te kształtować się będą odpowiednio: w Australii – 3,3 i 3,6%; Indonezji – 6,1 i 6,3%, w USA – 2,1 i 2,2%, w Hiszpanii – minus 0,2 i plus 0,9%; we Włoszech – 1,0 i 1,3%, w Rosji – 3,7 i 4,2%, oraz w Polsce - 3,5 i 4,1%.
Głównym czynnikiem hamującym światowe ożywienie gospodarcze jest wysokie zadłużenie wielu krajów, oraz jego konsekwencja – nierównowaga w handlu międzynarodowym.

Dobre prognozy dla Polski wynikają z tego, że motorem naszej gospodarki są: inwestycje własne i popyt wewnętrzny – twierdzą analitycy Banku Światowego i OECD.

D.W.