|
Powody: nie kompetentność, ryzykowna praca, nieznajomość języka włoskiego, brak doświadczenia młodych pracowników. Budownictwo oraz przemysł hutniczy to sektory, w których dochodzi do największej ilości wypadków
Ilość wypadków przy pracy, gdzie ofiarami są imigranci nadal nie maleje. Poza tym liczba ofiary wypadków, do których doszło podczas wykonywania pracy przewyższa liczbę ofiar różnego rodzaju katastrof i wojen, a bardzo często w fabrykach czy na placach budowy tracą życie cudzoziemcy, którzy przyjechali tutaj, by polepszyć swój byt. Z cierpliwością, wytrwałością i siłą są w stanie podjąć się każdego zajęcia, również tego, którego nigdy dotąd nie wykonywali, pracy na czarno. Od stycznia do września 2007 roku zostało zgłoszonych około 84 tysięcy wypadków, gdzie ofiarami byli cudzoziemcy. W tym samym czasie zgłoszono 522 tys. wypadków z udziałem Włochów. W 2006 roku natomiast 116 tys. i prawie 800 tys. Natomiast 145 cudzoziemców straciło życie na skutek wypadków przy pracy (10,8%) wszystkich ofiar.
Do tych liczb należy doliczyć również przypadki, które nigdy nie zostały zgłoszone przez pracowników zatrudnionych na czarno. “Pod płaszczykiem pracy na czarno ukrywa się około 20% wypadków – powiedział Franco d’Amico, kierownik działu statystycznego Inail – może nie wszyscy pracownicy wiedzą, że w przypadku wypadku przy pracy Inail wypłaca odszkodowanie wszystkim pracownikom, nawet tych nielegalnie zatrudnionych”.
Ale dlaczego imigranci są narażeni bardziej niż Włosi na wypadki, do których dochodzi w miejscu pracy? Cudzoziemcy umieją przystosować się do każdego rodzaju pracy, również do pracy fizycznej. Niestety często zdarza się, że nie są wykwalifikowani do wykonywania tego rodzaju zajęć. “Większe ryzyko związane jest z niewystarczającym przygotowaniem imigrantów. Bardzo często zdarza się, że są bardzo dobrze wykształceni, ale lekarz czy adwokat nie posiadają odpowiednich kwalifikacji do pracy na budowie lub fabryce. Pomimo tego wykonują ten rodzaj pracy. Innym powodem jest słaba znajomość języka włoskiego oraz wiek pracowników (młodzi i niedoświadczeni). Chodzi tu przede wszystkim o obywateli państw nie należących do UE” – dodał d’Amico.
W 2006 roku najwięcej ofiar wypadków zanotowano wśród obywateli Maroka (19,5%) wszystkich zgłoszonych przypadków. Natomiast 21% przypadków śmiertelnych dotyczyło obywateli Rumunii. “Te dane świadczą o tym, że Rumunii zatrudniani są do najniebezpieczniejszych prac, np. na dachach, ponieważ są najlepiej wykwalifikowani ze wszystkich imigrantów; wielu z nich było murarzami przed przyjazdem do Włoch. Jeżeli chodzi o Marokańczyków, Tunezyjczyków oraz obywatele Senegalu zatrudniani są do mniej niebezpiecznych prac, ponieważ nigdy wcześniej nie pracowali w tych zawodach.” – podkreślił d’Amico.
Należy nadmienić także, że według danych raportu 2007, przygotowanego przez Fillea Cigl, na 6 pracowników, którzy umierają w pracy przypada 1 cudzoziemiec. Sekretarz Generalny Fillea Cgil, Franco Martini komentuje: “Umiera się z powodów nieprzystosowania miejsc pracy do dzisiejszych wymagań i nowoczesnych technologii. Bezpieczeństwo w miejscu pracy jest naszym nadrzędnym celem”.
Antonia Ilinova
tłum. Anna Malczewska
(41) | 
|