Według najnowszych planów rządu, brytyjscy kierowcy dwukrotnie złapani na znacznym przekroczeniu prędkości stracą prawo jazdy.
Ministrowie na wniosek organizacji działających na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego zastanowią się też nad zmniejszeniem ilości alkoholu, jaką mogą spożyć kierowcy – podała Polska Agencja Prasowa.
Jim Fitzpatrick, minister odpowiedzialny za bezpieczeństwo na drogach powiedział, że środki, które zostaną przedstawione parlamentowi, mają za zadanie zmniejszenie liczby ofiar wypadków drogowych. W 2007 roku na brytyjskich drogach zginęło 2946 osób, a 30 tys. zostało poważnie rannych.
Jest jednak i dobra wiadomość dla kierowców: osoby, które nieznacznie przekroczyły prędkość nie będą karane tak surowo, jak kierowcy przekraczający ją znacznie.
a.m.