|
Włochy sięgają po środki UE |
|
|
|
Trzecia pod względem wielkości w Europie gospodarka włoska weszła w stan recesji.
Bez finansowego wsparcia z zewnątrz wiele przedsiębiorstw może nie przetrwać okresu recesji. Świadomość takiego zagrożenia ma włoski rząd. Dlatego zaraz po zakończeniu szczytu G20 w Waszyngtonie premier Silvio Berlusconi i minister gospodarki Gulio Tremonti zwołali wspólną konferencję prasową w sprawie kryzysu gospodarczego. Na tym forum zakomunikowali, że rząd opracował wieloletni plan, który ma wyprowadzić włoską gospodarkę na ponowną ścieżkę wzrost ekonomicznego.
Wartość programu rząd określił na 80 mld euro, czyli 101,5 mld dolarów. Są to środki, które rząd chce wpompować we włoskie przedsiębiorstwa, aby te utrzymały płynność finansową i mogły finansować swój rozwój. Połowa tej kwoty pochodzić będzie z funduszy unijnych i wpływać będzie przez 3 kolejne lata, a druga połowa powstanie ze środków rządowych i prywatnych. Po wielu latach Włochy stają się beneficjentem środków wspólnotowych.
Irena Wachowska
(12) | 
|