Tuż przed GP Kanady oficjalnie ogłoszono, że zespół Ferrari podpisał nowy kontrakt z Felipe Massą. To tymczasowo zamyka drzwi Robertowi Kubicy do włoskiego teamu. Szefowie Renault cieszą się z takiego obrotu sprawy, ponieważ liczą, że teraz Polak zostanie w ich teamie. Nasz kierowca wcale jednak nie musi jeździć w Renault i jak sam podkreśla, nie podjął jeszcze decyzji w sprawie przyszłorocznych startów. - Z pewnością ostatnie pogłoski na temat kontaktów pomiędzy Ferrari a Robertem Kubicą teraz zostały ucięte. Nie będzie już plotek, ale sądzę, że ta wiadomość nie wpłynie za bardzo na rynek kierowców. Ponadto możemy teraz usiąść i przedyskutować przyszłość Roberta z nami - mówił na oficjalnej konferencji prasowej Eric Boullier. Sam Kubica mówi, że zakontraktowanie Massy przez Ferrari wcale nie determinuje jego przyszłości i nie oznacza, że automatycznie przedłuży on kontrakt z Renault. Gdzie będzie więc jeździł? - Nie wiem. Zobaczymy. Jeszcze nie podjąłem decyzji co do przyszłego roku. Wiadomość o kontrakcie Massy z Ferrari za bardzo na mnie nie wpłynęła, ponieważ jeszcze nie zastanawiałem się, gdzie będę jeździł w przyszłym roku. Ani przez chwilę nie byłem bliski podjęcia decyzji. Wciąż koncentruję się na swojej bieżącej pracy. Zdecyduję, kiedy nadjedzie odpowiedni czas - mówi Polak. Najbardziej logicznym posunięcie z punktu widzenia Kubicy wydaje się przedłużenie kontraktu z Renault, które na razie spisuje się dobrze i jest zachwycone postawą naszego kierowcy. Wokół niego chce zbudować całą swoją ekipę. W latach 2005-06 w podobny sposób uczyniono z Fernando Alonso, co dało dwa mistrzostwa. Natomiast w latach 90., jeszcze jako Benetton zespół postawił wszystko na Michaela Schumachera. Teraz chcą po raz trzeci powtórzyć ten wyczyn, tym razem z Kubicą w roli głównej. Polak nie będzie się jednak kierował obietnicami lepszej przyszłości i wciąż obserwuje poczynania swojego teamu. Decyzji nie musi podejmować teraz, bo wie, że z radością zatrudni go wiele innych ekip i pole manewru wciąż ma spore. Najprawdopodobniej zostanie w Renault, ale nie jest to nic pewnego i musi minąć jeszcze sporo czasu, zanim oficjalnie poznamy plany Roberta na przyszły sezon. R. N.
Czy Renault zdoła zatrzymać Kubicę?
- środa, 16 czerwca 2010 15:44
- Sekcja: Wiadomości -
- Sport










