Friday, Feb 10th

10:00:00 PM GMT

Masz to w sobie!

Kto najskuteczniej potrafi popsuć ci przyjemność bycia kobietą, zachwiać twoją wiarę we własną zmysłowość? Ty sama. Jeśli stajesz przed lustrem, patrzysz na siebie i myślisz: „Byłabym uwodzicielska i seksowna gdybym tylko schudła 5 kg, nie miała takich grubych ud, była blondynką…”. To osobiście stajesz na swojej drodze do dobrego samopoczucia. To jak siebie postrzegasz – ty sama – rzutuje na każdy aspekt twojego życia. Co zrobić by przestać siebie katować? Oto kilka prostych rad, które pomogą ci odkryć własne piękno:

1. Bądź prawdziwa!
- Myśl o sobie dobrze. To jak się oceniasz wpływa na to, jak się zachowujesz: poruszasz, mówisz, uśmiechasz. Kroczysz prosto przed siebie czy ustępujesz wszystkim z drogi w nadziei, że cię nie widzą?
- Zaakceptuj siebie, wyraź emocjonalną zgodę na wszystkie swoje mocne i słabe strony. Wielu Ludzi koncentruje się na uporczywym maskowaniu własnych niedoskonałości – niepotrzebnie komplikując sobie życie. Po pierwsze – każdy z nas ma jakieś cechy, które wydają mu się niepożądane. Po drugie – te działania często zamydlają prawdziwy obraz. Fałsz nigdy nie jest atrakcyjny. Pociągają nas ci, którzy są prawdziwi.
- Napisz do siebie list i opisz to, co w sobie lubisz. Jakieś cechy charakteru, wyglądu… Cenisz się za wrażliwość, zmysł estetyczny lub umiejętności szybkiego podejmowania decyzji? Może zadowolona jesteś z wyglądu swoich piersi i nóg?
- Często słyszymy różne pozytywne opinie na swój temat, ale nasz wewnętrzny krytyk nie pozwala nam ich przyjąć. Kiedy następnym razem ktoś powie ci coś miłego, nie odpowiadaj automatycznie: „och, wcale nie…”. Powiedz po prostu „dziękuję” i zastanów się, czy się z tym zgadzasz.
- Znajdź sobie osobę, której ufasz. To może być partner, przyjaciółka. Poproś, by każdego dnia powiedziała ci coś miłego na twój temat. Jeśli masz kłopoty z akceptacją własnego ciała, niech te pozytywne opinie dotyczą urody.
- Pracuj z afirmacjami. Wymyśl sobie zdanie, które będziesz powtarzać kilkakrotnie rano i wieczorem. Może ono brzmieć na przykład tak: „ Jestem piękna, kobieca i seksowna”. Mów je do siebie przed lustrem.


- Zrób coś dla siebie. Śniłaś, że pięknie tańczysz? Pragnęłaś zdobyć Kilimandżaro? Wykonaj pierwszy krok w kierunku realizacji tego marzenia.
- Przestań myśleć o tym, że skromność popłaca. Mów to, co myślisz. Miej własne zdanie. Nie musisz się ze wszystkimi zgadzać i grzecznie przytakiwać.

2. Zaakceptuj swoje ciało!
- Przejrzyj swoje zdjęcia sprzed 10 lat. Może przypomni ci się, co wtedy o sobie myślałaś i zobaczysz, w jakim byłaś błędzie. Często mamy zaburzony obraz własnego ciała. Jeśli mając 23 lata, ważyłaś 50 kg przy wzroście 165 cm i byłaś głęboko przekonana, że jesteś najgrubszą kobietą świata, to zrewiduj obecne opinie, bo zapewne w tej chwili również przesadzasz.
- Usiądź przed lustrem i przyjrzyj się swojemu ciału. Pomyśl: jest twoje, jest najlepsze, jakie tylko mogłaś otrzymać, to ty we własnej osobie! Zacznij do niego przemawiać – po kolei i sprawiedliwie do każdej części swojej istoty. Powtarzaj, co ci się podoba. Nie pomijaj niczego! Szczególnie tych fragmentów, co do których masz zastrzeżenia – one przede wszystkim wymagają czułości i akceptacji.
- Zrób gruntowny przegląd swojej szafy. Odłóż na bok wszystkie ubrania, w których czujesz się jak szara myszka.
- Jeśli masz kłopot z ubieraniem się w sposób odważny i podkreślający twoją kobiecość, wybierz się na zakupy z taką koleżanką, która ci w tym świetnie i chętnie doradzi.
- Zafunduj sobie relaksujące i upiększające zabiegi na ciało.

 

Dorota Gontarz


Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com