W pracy zazwyczaj wszystko odbywa się według stałych reguł i schematów. Jest ustalona hierarchia służbowa, wedle której każdy pracownik ma nad sobą przełożonego. Zakres samodzielności poszczególnych osób zależy od stanowiska i charakteru pracy, jednak każdy z nich jest zobowiązany do wykonywania poleceń służbowych. Czym jest polecenie służbowe i czym różni się od obowiązku służbowego?
Polecenie służbowe jest to ustne lub pisemne zlecanie pracownikowi konkretnych obowiązków lub czynności do wykonania. Zgodnie z Kodeksem pracy wykonywanie poleceń służbowych należy do podstawowych obowiązków każdego zatrudnionego. Art. 100 Kodeksu pracy mówi, że do podstawowych obowiązków pracownika należy sumienne i staranne wykonywanie obowiązków oraz stosowanie się do poleceń przełożonych dotyczących pracy, o ile nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.
Szczególnym rodzajem stałego polecenia służbowego jest zakres czynności, który pracodawca powinien przedstawić podwładnemu na początku zatrudnienia. Według art. 94 Kodeksu pracy pracodawca jest zobowiązany zaznajamiać nowych pracowników z zakresem ich obowiązków, sposobem wykonywania pracy na wyznaczonych stanowiskach oraz ich podstawowymi uprawnieniami. Polecenie służbowe jest zatem wskazówką przełożonego w zakresie bieżącego wykonywania zadań, za które pracownik jest odpowiedzialny. Powinno mieścić się w granicach zakreślonych ustalonym w umowie rodzajem pracy (zajmowanym stanowiskiem), czyli przełożony ma prawo zlecić zadanie dotyczące pracy, ale nie musi ono odnosić się wyłącznie do obowiązku, który został wskazany w pisemnym zakresie obowiązków pracownika, przy czym określenie „dotyczące pracy” należy rozumieć szeroko. Polecenie służbowe może dotyczyć nie tylko wykonywania określonych czynności, lecz także na przykład zachowania pracownika wobec innych osób (np. współpracowników czy klientów lub kontrahentów firmy) albo nawet wyglądu pracownika, jeżeli ma on istotne znaczenie dla kreowania wizerunku zakładu pracy lub np. bezpieczeństwa pracy
Polecenie służbowe może mieć charakter indywidualny lub grupowy. Nie ma wymagań prawnych dotyczących formy wydawania dyspozycji przez pracodawcę: może on to uczynić ustnie lub pisemnie. Brak wyraźnych wskazówek ustawowych powoduje, że przełożeni wydają swoim podwładnym polecenia o różnym charakterze i nie każde z nich musi wydawać nam się uzasadnione lub po prostu sensowne. Kiedy można odmówić wykonania polecenia służbowego? Kodeks pracy wyraźnie określa, że prawomocne polecenie pracodawcy powinno spełniać trzy warunki:
• powinno dotyczyć pracy,
• powinno pozostawać w zgodności z umową o pracę, to jest z rodzajem umówionej pracy,
• nie może godzić w powszechnie obowiązujący porządek prawny.
Jeżeli polecenie służbowe nie spełnia któregoś z powyższych warunków, pracownik ma prawo odmówić jego wykonania, a pracodawca w takiej sytuacji nie powinien wyciągać żadnych negatywnych konsekwencji.
Należy jednak pamiętać, że tak jak od każdej zasady, od tego przepisu przewidziane są wyjątki. Art. 42 § 4 Kodeksu pracy stanowi, że pracodawca może powierzyć pracownikowi, w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy, inną pracę niż określona w umowie o pracę na okres nieprzekraczający trzech miesięcy w roku kalendarzowym, jeżeli nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia i odpowiada kwalifikacjom pracownika. Praca w godzinach nadliczbowych jest dopuszczalna, między innymi w przypadku wystąpienia szczególnych potrzeb pracodawcy. O tym, czy w konkretnej sytuacji zaistniały takie potrzeby, rozstrzyga pracodawca lub osoba działająca w jego imieniu. Pracownik, któremu przełożony zleci pracę w nadgodzinach, nie powinien zatem kwestionować takiego polecenia. Nieuzasadniona odmowa wykonywania pracy w godzinach ponadwymiarowych może poskutkować nawet utratą posady.
Polecenie służbowe niezgodne z prawem oznacza polecenie sprzeczne z prawem w rozumieniu ogólnym, a nie tylko z przepisami prawa pracy. Gdy wykonanie dyspozycji przełożonego narusza przepisy prawa, pracownik ma nie tylko prawo, lecz także obowiązek odmowy wykonania takiego polecenia. Dotyczy to w szczególności zakresu prawa karnego. Dokonując czynności sprzecznych z prawem, na przykład przerabiając dokumenty albo kopiując dane naruszające tajemnicę państwową, narażamy się na odpowiedzialność karną. Bezkrytyczne wykonanie przez pracownika bezprawnych poleceń przełożonych może uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę, co potwierdził wyrok Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2006 r. Wydawanie poleceń przez przełożonego nie zwalnia bowiem pracownika od obowiązku starannego i sumiennego wykonywania pracy. Nie zawsze wiedza i doświadczenie pracownika pozwala prawidłowo ocenić, czy zlecona czynność jest zgodna z prawem. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości w tym względzie, to powinniśmy poprosić swojego przełożonego o wydanie polecenia na piśmie i odpowiednio uzasadnić swoją ewentualną odmowę wykonania takiego polecenia. Trzeba też pamiętać, że wykonanie potwierdzonego na piśmie polecenia służbowego, które jest niezgodne z prawem, może zwolnić pracownika jedynie z odpowiedzialności przed pracodawcą, ale nie z odpowiedzialności karnej. Tylko nieliczne grupy (w ściśle określonych sytuacjach) mogą liczyć na wyłączenie odpowiedzialności za czyny uznane w innych przypadkach za bezprawne. I tak funkcjonariusze służb mundurowych nie odpowiadają za czyny związane z naruszeniem nietykalności cielesnej, jeżeli były one związane z wykonywaniem obowiązków służbowych, na przykład obezwładnienie podejrzanego przez policjanta. Oczywiście chodzi o postępowanie uzasadnione sytuacją i niepowodujące trwałych uszkodzeń ciała. Z kolei za wyrządzenie szkody majątkowej funkcjonariusz państwowy ponosi już odpowiedzialność materialną i może zostać zobowiązany do wypłaty odszkodowania.
Wykonywanie poleceń służbowych bywa kłopotliwe i czasem powoduje u pracowników dylematy. Z jednej strony są prawnie zobowiązani do ich wykonywania. Z drugiej strony, chociaż w określonych warunkach mają możliwość odmowy wykonania polecenia, muszą liczyć się z tym, że przełożony oceni sytuację inaczej i wyciągnie wobec nich konsekwencje służbowe. Może uznać odmowę za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i zastosować upomnienie, naganę lub nawet rozwiązać umowę o pracę, dlatego najbezpieczniej jest ustalić z pracodawcą jak najdokładniej zakres swoich obowiązków, aby później uniknąć niejasności.
Magdalena Kijowska (Zielona Linia)










