Wdzięczność przepustką dla szczęścia - Nasz Swiat
04
So, grudzień

Zdrowie i uroda

Wdzięczność chroni przed szkodliwymi dla zdrowia zachowaniami, np. drastycznymi kuracjami odchudzającymi, zażywaniem narkotyków czy ryzykownym seksem.

Wdzięczność jest związana z odwróceniem uwagi od swojego „ja”. Niektórzy ludzie w obliczu traumatycznych wydarzeń potrafią zachować spokój ducha, a inni wręcz przeciwnie – wpadają w czarną rozpacz. Osoby cierpiące na depresję, które nadmiernie koncentrują się na sobie, jeszcze wzmacniają swój posępny nastrój. Natomiast uwaga osoby nastawionej na odczuwanie wdzięczności z „ja” na innych ludzi i na to, co im zawdzięcza.
W kontekście straty kogoś bliskiego, wdzięczność kieruje nas w stronę bycia wdzięcznym osobie, która z nami była. Rozpacz odchodzi na dalszy plan.
Ważne jest też to, w jaki sposób opisujemy rzeczywistość. Niektórzy koncentrują się na biedzie, żalu, braku, potrzebie, niedostatku, stracie. To oczywiście pogłębia poczucie straty. Ludzie wdzięczni opisują świat za pomocą zupełnie innych słów: dar, darczyńca, błogosławieństwo, szczęście, szczęśliwy, dostatek. Tam, gdzie inni widzą przekleństwo, ludzie wdzięczni dostrzegają zrządzenie losu. W tych samych sytuacjach jedni złorzeczą i pomstują na swój los, zaś inni przecierają oczy i dziękują za to, co mają.
Piotr nauczył się wdzięczności po wypadku:
„Przeżyłem, bo tak było mi pisane, dzięki temu wiem, że mam za co dziękować. Wypadek przypomniał mi, że zamiast narzekać na ból, chorobę, brak pieniędzy, czy inne bolączki, lepiej podziękować za to, co się ma – a jest za co, zawsze.”
„Za męża, który skarży się na zasłoną zupę, bo to oznacza, że jest z Tobą, a nie gdzie indziej. Za podatki, które płacisz, bo to oznacza, że masz pracę. Za bałagan po przyjęciu, bo to oznacza, że masz przyjaciół. Za lekko obcisłe już ubrania, bo to oznacza, że masz co jeść. Za fałszującą panią z tyłu w kościele, bo to oznacza, że ją słyszysz. Za stertę prania i prasowania, bo to oznacza, że masz co na siebie włożyć. Za znalezienie najdalszego miejsca na parkingu, bo to oznacza, że masz siłę, by podejść na nogach do sklepu.”
Każdy z nas może w trwały sposób zwiększyć poczucie szczęścia. Jest to możliwe poprzez pielęgnowanie w sobie poczucia wdzięczności, m.in. można to robić każdego dnia, znajdując chwilę czasu na przypomnienie sobie, za co jesteśmy wdzięczni. Swoją wdzięczność można wyrazić na różne sposoby. Sugeruję, by pisać listy do osób, którym coś zawdzięczamy. Można też podziękować im osobiście. Warto też wyznaczyć dzień lub porę dnia, którą poświęcimy na przemyślenia odnośnie tego, za co chcieliśmy podziękować. Możemy wtedy spisywać nasze „błogosławieństwa” w specjalnym dzienniczku wdzięczności.
Wdzięczność jest najlepszym podejściem do życia. Kiedy wszystko idzie dobrze, cieszymy się i wyolbrzymiamy dobro, które otrzymujemy. Kiedy jednak układa się źle, wdzięczność może nam pomóc zobaczyć wszystko w pełniejszej perspektywie i tym samym lepiej zrozumieć własne doświadczenia.
„Co to jest wdzięczność Mistrzu?
To podziękowanie za dar i umiejętność jego przyjęcia.
A co to jest dar?
Dar to dawanie, to podarunek, to obdarowywanie. Dar to prezent, który otrzymałeś. To wiedza lub doświadczenie, to zapalona świeca, życzliwy uśmiech, otwarta dłoń.”

Dorota Gontarz (przyjmuje w Rzymie)
Psycholog
Tel. 3270821265