Samoopalacze, a promienie słoneczne - Nasz Swiat
04
So, grudzień

Zdrowie i uroda

Nadmierne opalanie się, a także eksponowanie ciała na promienie słoneczne niewątpliwie wpływa niekorzystnie na skórę człowieka.

Zostało udowodnione naukowo, iż słońce oraz światło emitowane przez lampy ultrafioletowe przyspieszają procesy fotostarzenia skóry oraz powstawania na niej przebarwień. Ponadto, w wyniku zbyt częstego opalania się, na skórze mogą powstać tzw. pieprzyki oraz groźne czarniaki. Nadmierne promieniowanie UVA i UVB emitowane przez solaria może przyczynić się do wielu schorzeń organizmu, w tym do pogorszenia wzroku. Wiadomo również, że częste chodzenie do solarium może doprowadzić do groźnego uzależnienia.

Osoby o jasnej karnacji, które chcą dbać o swoją skórę, wcale nie są skazane na brak opalenizny. Samoopalacze nowej generacji stają się, coraz bardziej popularne wśród zwolenników zdrowej, czekoladowej opalenizny. Preparaty brązujące, obecne są na rynku kosmetycznym już od 60 lat. Nowoczesne kremy, mgiełki, balsamy koloryzujące skórę są zdecydowanie lepsze od tych produkowanych w przeszłości. Nową generację samoopalaczy charakteryzują następujące cechy:
- nie brudzą one spodów dłoni oraz stóp na marchewkowy, nienaturalny kolor,
- naśladują one naturalny koloryt opalenizny,
- delikatnie brązują,
- nie pozostawiają plam na ubraniu,
- nawilżają skórę,
- odżywiają skórę,
- pielęgnują skórę,
- mają filtry UV.
Opalenizna uzyskana przy pomocy samoopalacza powstaje w zupełnie inny sposób niż ta, osiągana z pomocą promieni słonecznych, które wywołują w skórze działanie obronne, w rezultacie, czego dochodzi do zwiększonej produkcji melaniny, która jest wytwarzana przez komórki pigmentowe w naskórku. Samoopalacze w żaden sposób nie oddziałują na produkcję melaniny. Kosmetyki długotrwale brązujące skórę wywołują reakcję chemiczną z naskórkiem, w efekcie której, pojawia się zabarwienie skóry. Nowoczesne samoopalacze nie wywołują reakcji alergicznych.

Nakładanie samoopalaczy wymaga pewnej wprawy oraz odpowiedniego przygotowania skóry. W celu uzyskania, jak najlepszych efektów zalecane jest wykonanie zabiegu brązującego w salonie kosmetycznym. Przed przystąpieniem do nałożenia kremu opalającego skóra jest dokładnie oczyszczana. W tym celu przeprowadzany jest peeling całego ciała, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc ze zrogowaciałym naskórkiem. Następnie ciało smarowane jest kremem lub balsamem, w celu dokładnego nawilżenia skóry. Tylko dobrze nawodniona powierzchnia naskórka wchłonie równomiernie samoopalacz. Ostatnim etapem zabiegu jest nałożenie samoopalacza. Pierwsze efekty zabiegu pojawiają się już po około 3-6 godzinach, natomiast ostateczne zbrązowienie skóry ujawnia się po 24 godzinach.

Dorota Bylica
(www.imagebydorota.co.uk)