Przyczyny współuzależnienia. Cz.2 - Nasz Swiat
14
Śr, kwiecień

Zdrowie i uroda

Niektóre rodzaje przemocy są  jawne, łatwo obserwowalne, inne bardziej wyrafinowane,  ukryte przed bezpośrednim oglądem (przemoc pasywna). Wszystkie są powodem zaburzenia zbiornika miłości. 

STRACONE  DZIECIŃSTWO

Ojciec Ewy bardzo dużo pracował, co wiązało się z jego rzadką obecnością w domu. Matka angażowała się w różne sprawy, religijne czy inne modne przedsięwzięcia. 

Ojciec odebrał tradycyjne wychowanie: mąż pracuje ciężko, by utrzymać rodzinę, podczas gdy żona czyni wszystko, by ognisko domowe było szczęśliwe.

Nie dziwi zatem, iż mama stawała się coraz bardziej nerwowa, starając się dopasować do tradycyjnego szablonu, który nie był jednak jej modelem rodziny. Jej serce było wolne, pełne radości i ciekawości. Kochała głęboko jak każda matka, ojciec również bardzo kochał swoją rodzinę. Miał dla nich tyle miłości, na ile pozwalały czasy.

Dziś Ewa jest w terapii, by zwyciężyć niezdrowe nawyki dietetyczne, zanim zupełnie  wymkną się spod kontroli. Notatki z wywiadu dostarczyły wielu informacji na temat Ewy, która uważała, że niczym się nie wyróżnia. Oprócz obsesji na tle telewizji, była również uzależniona od ćwiczeń, zabiegów kosmetycznych. I ciągle była niezadowolona.

Ewa była niewątpliwie boleśnie współuzależniona. Jej kompulsywność -  jedzenie, ale nie tylko jedzenie. Jak większość współuzależnionych Ewa miała więcej aniżeli jeden nałóg. Inne to: pracoholizm, telewizja, przymus ćwiczenia i niewolnictwo kosmetyczne.

Fakty z życia jej pierwotnej rodziny odkrywały jeszcze więcej. Matka uważała, że źle się ubiera i nie omieszkała jej o tym dość często przypominać. Ewa nie przypomina sobie też, aby choć raz siedziała u ojca na kolanach.

Zobacz także: Porady psychologiczne: Przyczyny współuzależnienia. Cz.1

 

PRZEMOC NIE JEDNO MA IMIĘ

Przyjrzyjmy się różnym rodzajom przemocy, na którą może być narażone dorastające dziecko. Jedne są oczywiste, jawne, łatwo obserwowalne inne bardziej wyrafinowane,  ukryte przed bezpośrednim oglądem (przemoc pasywna). Wszystkie są powodem zaburzenia zbiornika miłości. 

Kiedy będziemy rozważać różne kategorie przemocy, spróbuj dopasować je do wspomnień ze swojego dzieciństwa. Nie ma rodziców doskonałych. Nawet najlepszy rodzic wskutek ignorancji albo frustracji od czasu do czasu nie sprosta swojej roli. Jesteśmy tylko ludźmi. Różnica między okazjonalnym nadużyciem władzy rodzicielskiej a niszczącą przemocą leży w częstotliwości i sile niszczących zachowań. 

Każdy rodzaj przemocy powoduje nieodwracalne zmiany. Istnieje jednak droga uzdrowienia. Potrzeba sporo pracy, drążenia , aby pacjenci rozpoznali często wyrafinowane formy maltretowania i nauczyli sobie z nimi radzić. Jednym z pierwszych kroków na tej drodze jest rozpoznanie natury przemocy, czynnika lub czynników, które wpłynęły na to, że zbiornik miłości pacjenta nie był odpowiednio wypełniony.

 

AKTYWNA PRZEMOC

Ten rodzaj przemocy można łatwo dostrzec. Bicie. Maltretowanie. Różne sposoby molestowania seksualnego.

Niepohamowana złość lub wybuchy wściekłości, czyli przemoc słowna to także czynne i destrukcyjne molestowanie. Wrzaski i zdezorientowanie wywołują poczucie winy (zasłużone czy nie, częściej nie) pozostawiające rany i sińce, które choć niewidocznym okiem, pozostają jednak na długo. Dziecko  poddawane  emocjonalnej lub werbalnej przemocy jest aktywnie molestowane. 

Wyobraź sobie scenkę, w której dorosły uniesionym głosem powtarza do dziecka: „Niedobrze mi się robi jak na ciebie patrzę”, „Czy nie potrafisz niczego  zrobić dobrze?”, ”Gdyby nie ty, byłbym szczęśliwy”. Czujesz ? Co mogło w tobie , jako dziecku lub twojemu dziecku wywołać- ból?

A teraz zobacz dziecko usiłujące wykonać jakąś pracę. Rodzic często odsuwa dziecko, czasem sam bierze się do wykonania zadania: „Ty tego nie potrafisz. Daj , ja to zrobię“. Jaki efekt wywoła to u dziecka?

Jeśli z twojej przeszłości wyłania się aktywna przemoc , musisz stawić temu czoło. W tym momencie wystarczy tylko, abyś zobaczył, że istnieje. Ten krok jest bardzo istotny dla odzyskania pełni siebie.

Być może powiesz zgodnie z prawdą: „ Moi rodzice nigdy tak nie robili“. I tak nie zwalnia cię to z obowiązku przyjrzenia się przeszłości. Są inne, bardziej ukryte , ciche formy przemocy, które niszczą w takim samym stopniu. Często czynniki, które winne były wypełnić twój zbiornik miłości, takie jak czas, uwaga i uczucie, gdzieś przez twoich rodziców były zagubione.

     

PRZEMOC PASYWNA

Przemoc pasywna ma miejsce wtedy, gdy jedno albo obydwoje rodzice są tak zajęci, że stają się  niedostępni dla dziecka emocjonalnie, fizycznie albo w obu sferach jednocześnie. Niestety, często niszczące formy przemocy nie są zidentyfikowane. Dwie, powszechnie znane, mają bardzo złą sławę-to alkoholizm i narkomania. Inne, które mogą być popierane a nawet idealizowane w niektórych środowiskach to na przykład  pracoholizm. Ciężka praca jest cnotą. Pacjenci  często są zszokowani i potwornie urażeni, iż w ogóle dopuszczam możliwość, że np. ojciec pracoholik mógł molestować. Porzucenie rani i nie ma najmniejszej wątpliwości co do tego, że rozwód, nawet w przyjaznej atmosferze, jest porzuceniem. Długa nieobecność ojca też jest porzuceniem. Przedwczesna śmierć rodzica również. Porzucenie może być niezamierzone lub nieuniknione. Dla podświadomości dziecka ,która jest częścią zbiornika miłości, zawsze pozostaje ono jednak porzuceniem.

Rodzic, który stale odsuwa dziecko od siebie, biernie je rani; „Nie teraz synu, jestem zbyt zmęczony“.

„Może później“. „Hej, nie widzisz, że oglądam wiadomości? Rób to gdzie indziej“.

 Dziecko pewnie nie będzie pamiętać  tych afrontów, gdyż dla niego to jest mama i tata. Tak jest normalnie.

Rodzic, który nie okazuje emocji, nie wypełni dziecięcego zbiornika miłości z tej prostej przyczyny, że dziecko reaguje spontanicznie, całym sobą, dziecko i dorosły nie mówią tym samym językiem.

Pomyśl o pasywnej przemocy słownej. Nikt na dziecko nie krzyczy, nikt go też nie potępia, jednak się go nie chwali, nie zachęca. Dziecko się nie cieszy. Brak mu wsparcia. Kobieta uczęszczająca na terapię opowiada, iż ojciec nigdy nie był surowy, ale też ani razu nie zwrócił się do niej po imieniu.

Zadziwiające jest, ilu ludzi zgłasza się na terapię, mówiąc : „W naszej rodzinie nigdy się nie dotykamy ani nie przytulamy“. Nie ma obejmowania, trzymania za rękę, żadnych domowych awantur ani przeprosin.

Brak rozmowy o sprawach dotyczących seksu, brak przygotowania do dojrzałości lub prób nauczenia odpowiednich postaw. 

Wróć pamięcią do czasów swojego dorastania. Pamiętaj, że to twój dom ustanowił standardy. To w czym wzrastałeś jest „normalne“. Dzieci przyjmują, że „dom“ i „rodzina” to dokładnie to, czego nauczył je ich własny dom i rodzina.

Zapomnij zatem o tym, co jest „normalne“. Czy twoi rodzice przytulali ciebie i siebie nawzajem? Czy potrafisz przywołać specyficzny problem , z którym się do nich zwróciłeś i zostałeś wysłuchany? Czy regularnie siadałeś na kolanach, byłeś kołysany, opowiadałeś o swoim dniu w szkole? Czy zabierali cię w różne miejsca? Czy robiliście różne rzeczy razem? Innymi słowy, kiedy patrzysz w przeszłość, czy możesz powiedzieć, że twoi rodzice byli z tobą i dla ciebie na co dzień? Jeśli nie pamiętasz poszczególnych zdarzeń, tylko ogólne wrażenie albo nic, odnotuj to. Rozpoznanie prawdziwego oblicza  dzieciństwa jest niezbędne dla uzdrowienia twojego życia. Bez tego rozpoznania nie będziesz w stanie wybrać miłości.

Zapytasz: „Czy to możliwe, że moje obecne cierpienie ma swoje korzenie w dzieciństwie?“.

Wieloletnie doświadczenia dowiodły, że konsekwentna przemoc prowadzi nie tylko do problemów zidentyfikowanych jako współuzależnienie, są również przyczyną wielu poważnych chorób.

Zdaję sobie sprawę, że wielu ludzi broni się przed takim podejściem ,jako przyczyną ich frustracji, nieszczęść, braku satysfakcji na różnych płaszczyznach życia. Ale nawołuję, że możesz być szczęśliwym człowiekiem, jest na to sposób! 

Dorota Szeptuch-Gontarz

psycholog

tel. 3270821265

www.dorotapsycholog.it