Czas wolny - Nasz Swiat
08
Śr, grudzień

Drogie, ekskluzywne kosmetyki, to przede wszystkim koszt ich opakowania oraz reklamy, w której znane na cały świat gwiazdy szklanego ekranu zachęcają zamożnych ludzi do ich nabywania. Tymczasem, jak przekonałam się pracując jako trener w jednej z międzynarodowych firm kosmetycznych i spędzając godziny w laboratoriach (z wykształcenia jestem także chemikiem), przy pomocy prostych i łatwych do nabycia produktów, można stworzyć kosmetyki na miarę tych markowych, które w przeciwieństwie do niektórych z nich, istotnie mogą czynić cuda i mieć zbawienny wpływ na naszą skórę. Oto przepis na uniwersalny krem odżywczo-nawilżający…

W jednej z drogerii kosmetycznych bądź sklepie z asortymentem do aromaterapii, musimy zaopatrzyć się w 100% masło, do wyboru - kakaowe, mango, czy karita (zwane inaczej „shea butter”). Do wykonania kremu można użyć wszystkich trzech lub tylko jednego, wedle uznania.

Potrzebujemy także naturalnego oleju, na przykład migdałowego, z oliwek lub arganowego oraz szklanego, czystego słoiczka, garnka i patyczka bambusowego (na przykład do sushi czy szaszłyków), a także kremu nivea lub również wedle uznania witamin E i C (dostępne w płynie w kapsułkach).

Aleksander Lowen - twórca Bioenergetyki poszedł drogą wytyczoną przez innego uczonego psychiatrę, psychoanalityka i seksuologa, pochodzącego z chłopskiej, żydowskiej rodziny z galicyjskiej wioski Dobrzanica kolo Przemyślan - Wilhelma Reicha, który po studiach w Wiedniu w czasie, których spotkał się z Zygmuntem Freudem, wyemigrował, najpierw do Norwegii i później, w 1939 roku do Stanów Zjednoczonych.

Podstawą rozumowania Reicha, oraz oczywiście Lowena, jest nieodłączność ciała od psychiki, które wpływają wzajemnie na siebie. Każdy człowiek dorastając kształtują swój charakter pod wpływem warunków otoczenia, przeżytych traum zmagazynowanych w mięśniach i tkance łącznej naszego ciała, szczególnie w pierwszych fazach egzystencji z życiem płodowym włącznie.

Każdy “charakter” posiada szczególne właściwości i związane z nimi blokady cielesne powodujące szereg zaburzeń organizmu.

Wilhelm Reich opisał następujące strefy napięć mięśniowych:

1) Oczna: czoło- oczy- kości policzkowe

2) Ustna: wargi- podbródek - gardło

3) Szyjna: kręgi szyjne - ramiona

4) Klatki piersiowej

5) Przepony

6) Centralna: brzuch

7) Łonowa.

Co się dzieje pracując, na przykład, nad strefą ustną i szyjną, zrozumiemy lepiej dzięki włoskiej psycholog Marii Stallone Alborghetti:

“…szyja łączy głowę z reszta ciała. Częste napięcia mięśniowe w tej strefie powodują poczucie separacji głowy od ciała. …szlochy, krzyki, wrzaski jako wyrazy uczuć, jeśli są powstrzymywane w gardle w czasie dzieciństwa, powodują z czasem tworzenie się blokady mięśniowej . Wraz z uwalnianiem emocji, idee stają się jaśniejsze, poprawia się kontakt z rzeczywistością o poprawie estetycznej wyglądu twarzy nie wspominając. Rozwija się harmoniczna łączność głowy z resztą ciała, płynny ruch, poczucie błogości oraz radość życia promieniują z całej osoby.”

Aleksander (Olek) Mincer

Counsellor Professional i Instruktor ćwiczeń „pracy z ciałem”

tel.: 3383175183, e-mail: olek.mincer(at)gmail.com

Nadeszła wiosna a wraz z nią czas na „przebudzenie”... Oto kilka kosmetycznych porad:

Odłóżcie na półkę kremy stosowane zimą do ochrony skóry i zacznijcie używać lżejszych preparatów, które pozwolą cerze swobodnie odetchnąć.

Aby skóra twarzy nabrała ładnego koloru, po przebudzeniu, umyjcie twarz zimną wodą – dzięki temu zwężą się naczynka krwionośne.

Usuńcie martwy naskórek stosując peelingi przynajmniej raz na tydzień. Możecie kupić gotowe peelingi, lub zrobić same w domu na przykład z płatków owsianych – 3 łyżki rozdrobnionych płatków zmieszajcie z łyżką miodu i sokiem z połowy cytryny. Wymieszajcie całość i wstawcie do lodówki. Przed użyciem dodajcie łyżkę mleka.

Po oczyszczeniu twarzy proponuję nałożyć maseczkę – kupną lub wyprodukowaną w domu. Moja ulubiona to maseczka z gałki muszkatołowej – 2 łyżeczki płynnego miodu zmieszajcie z łyżeczką startej gałki muszkatołowej i łyżeczką cynamonu. Nałóżcie na twarz na około 20 minut, potem zmyjcie ciepłą wodą. Maseczka ta działa przeciwzapalnie i redukuje zaczerwienienia.

Usuwanie sińców pod oczami
Przyczyną „podkówek”, czyli ciemnych obwódek wokół oczu nie jest dokładnie znana. Między innymi mówi się, że powodem jest genetyka - niektóre osoby mają większą predyspozycję do występowania cieni pod oczami. Wygląda na to, że i ja je odziedziczyłam po mojej mamie… Zazwyczaj sińce pod oczami ujawniają się u osób z cieńszą skórą, przez którą prześwitują drobne naczynia krwionośne i to właśnie one przyczyniają się do tego defektu. Spróbujcie domowych metod Babci Aliny.  Nałóżcie na oczy waciki namoczone w naparze z czarnej herbaty. Naprawdę rewelacyjnie odświeży i pomoże w likwidacji opuchnięć i przebarwień. Rumianek również jest polecany na okłady, ale trzeba z nim uważać, bo niektóre osoby mają na to zioło uczulenie. Poza tym rumianek może rozjaśnić rzęsy i brwi. Spróbujcie  także przykładać do oczu kompresy z soku z ogórka albo surowego ziemniaka, który poprawia koloryt skóry. Jeśli chcecie użyć gotowych preparatów, pamiętajcie o żelach pod oczy ze świetlikiem – działają przeciwzapalnie i antybakteryjnie, łagodzą podrażnienia.

A  jakie trendy królują w makijażu w sezonie wiosennym?
Największym hitem są pomarańczowe soczyste usta. Ten kolor szminki pasuje do wielu typów urody.

Niebieskie powieki – od ciemnego granatu do błękitu, pomarańcz na powiekach oraz pastelowy róż.


A do tego śnieżnobiałe kreski.



Ania Gastol
http://makijazowesztuczki.blogspot.it

Źródło zdjęć: wizaz.pl

Ania Gastol jest profesjonalną wizażystką z dyplomem Delamar Academy of Make-up London oraz London College of Fashion, jak rowniez ukończonymi kursami MAC Cosmetics w Chicago. Ania ma ponad 8-letnie doświadczenie we współpracy z profesjonalistami związanymi z modą i mediami. Zawodowo zajmuje się makijażem na potrzeby pokazów mody, telewizji i filmu, wliczając w to charakteryzację do efektów specjalnych. www.charismaticmakeup.com
Ania specjalizuje się także w makijażu na specjalne okazje, oferuje konsultacje i prywatne lekcje makijażu. Obecnie mieszka w małym miasteczku Calcata, blisko Rzymu. Możesz się z nią skontaktować poprzez email charismaticmakeup(at)gmail.com lub telefonicznie 388.499.0513.

Zdobienia 3D (trójwymiarowe) są niezwykle popularną metodą upiększania paznokci. Wykorzystując tą technikę można tworzyć wiele fantazyjnych i oryginalnych wzorków. Najczęściej są to kwiatki, jednak mogą być to równie dobrze słoneczka, listki, serduszka, gwiazdki, gałązki, czy rybki. Wzory mogą być też bardziej lub mniej wypukłe, w zależności od potrzeby.

Zdobienia techniką 3D można wykonywać przy każdej technice przedłużania paznokci, jednak najbardziej rozpowszechnione są zdobienia trójwymiarowe przy użyciu kolorowego akrylu, na paznokciach akrylowych. Jest to specjalny typ akrylu, przystosowany do takich właśnie zdobień – jest bardziej plastyczny od zwykłego akrylu, co umożliwia precyzyjne uformowanie pożądanego kształtu.

Technika zdobienia trójwymiarowego opiera się na pewnym schemacie i kilku trikach, które pozwalają na wyczarowanie bajecznych wzorków: przede wszystkim, ważny jest odpowiedni dobór pędzelka. Od tego narzędzia wiele zależy, a do tej techniki należy wybierać maksymalnie zaostrzone pędzelki (szpic). Polecam pędzelek Kolinsky.

Zdobienie zawsze rozpoczyna się od nałożenia malutkiej kulki akrylu na paznokieć, następnie kuleczkę tę można: rozpłaszczyć i uformować płatki, nakłuć i zwinąć formując rureczki, wyżłobić wykałaczką, ukształtować paseczki lub świderki; niezwykle ważne jest panowanie nad plastycznością akrylu – nie może być on ani zbyt wyschnięty, ani zbyt płynny.

Oto efekt:

 

 

 

 

 

 

 

 

Agnieszka Podjacka
Facebook: Aganails

W jakim czasie po porodzie można rozpocząć ponownie stosowanie  pigułki antykoncepcyjnej?
Iwona

Pigułki można stosować dopiero po 2-3 prawidłowych cyklach miesięcznych. Jednak jeżeli karmi się dziecko piersią trzeba stosować pigułki gestagenne. Decyzje o włączeniu hormonów w tak delikatnej sytuacji, należy jednak zostawić ginekologowi, który może uzna, że jest jeszcze zbyt wcześnie na antykoncepcję hormonalną i zaleci inną metodę zapobiegania ciąży.

Katarzyna Litwicka, lekarz ginekolog

 

 

 

 

 

 

 

 

W tym roku minie 25 lat od kiedy zetknąłem się z Bioenergetyką, szukając sposobu na „wyjście z dołka” w połowie pierwszej dekady mojego pobytu we Włoszech. Po dwudziestu latach sam postanowiłem się nią zająć.

Alexander Lowen: Bioenergetyka jest metodą terapeutyczną, która pomaga w odnowieniu łączności z własnym ciałem i by żyć całą pełniąCo to jest Bioenergetyka?

Alexander Lowen: “Bioenergetyka jest metodą terapeutyczną, która pomaga w odnowieniu łączności z własnym ciałem i by żyć całą pełnią. Jej celem jest niesienie pomocy ludziom w odzyskaniu ich pierwotnej natury - stanu wolności i harmonii oraz naturalnego piękna. Jest przygodą w odkrywaniu samego siebie. Bioenergetyka stara się zrozumieć ludzką osobowość z punktu widzenia ciała.” 

Rozwinięta przez Lowena w drugiej połowie XX jako kontynuacja odkryć ucznia Zygmunta Freuda, Wilhelma Reicha, zajmuje się poznaniem ludzkiej osobowości. Ma to miejsce dzięki groundingowi – zakorzenieniu, swobodnemu oddychaniu, przywróceniu regularnego krążenia życiowej energii przekazywanej przez krew i inne występujące w organizmie płyny; metabolizmowi oraz ładowaniu i wyładowywaniu energii. Bioenergetyka jest także terapią działającą jednocześnie na ciało i umysł, ułatwiającą osobie pełne uświadomienie swojego organizmu odzyskując lub odkrywając przyjemność i radość życia.

Kilka lat temu z satysfakcją odkryłem, że Bioenergetyka znalazła swoje miejsce także w Polsce. Koszalińska psycholog, pani Joanna Olchowik założyła w swoim miesicie Centrum Pracy z Ciałem. Poniżej cytuję fragmenty z portalu Centrum http://www.bioenergetykalowena.pl/

„W ciele odkładają się niewyrażone, zepchnięte przez umysł stłumione emocje. To ciało pisze naszą historię uginając się pod ciężarem dziecięcych nie spełnionych pragnień, które echem odbijają się w dorosłym życiu. W bardzo wczesnych fazach naszego dorastania mechanizmy obronne, pozwoliły nam przetrwać trudne dla nas zdarzenia, pozwoliły nam zwrócić się ku życiu. Dzisiaj mechanizmy obronne chronią nas przed prawdą o sobie i powodują, że ta prawda odkłada się w ciele w postaci niepotrzebnych napięć blokujących przepływ energii, ograniczając żywotność ciała.

Bioenergetyka poprzez specjalne oparte na głębokim, pełnym oddechu ćwiczenia pozwala rozluźnić ciało, ożywić je płynącą energią poprzez wibracje partii pobudzonych mięśni. Zdrowie w bioenergetyce oznacza nie tylko brak choroby, ale żywe pulsujące swoim rytmem ciało.”

Ostatnie słowa Alexandra Lowena: ...Kocham ciało, Kocham pracować z ciałem, Kocham patrzeć jak ciało rozkwita, Ciało jest moim życiem i ocaleniem, Ciało jest moim spełnieniem Bycie w ciele jest doświadczeniem jego energii Bycie w prawdzie ze sobą jest uwieńczeniem życia i terapii, Ja, dla mnie jest cielesnym Ja. Jedynym Ja, które kiedykolwiek poznamy, Zaufaj temu, kochaj to i bądź w prawdzie ze sobą... 

Aleksander (Olek) Mincer

Counsellor Professional i Instruktor ćwiczeń „pracy z ciałem”

tel.: 3383175183, e-mail: olek.mincer(at)gmail.com

Każdy może mieć w życiu jakiś trudny moment, chwilę zawahania w podjęciu jakiejś decyzji, nie może sobie z czymś poradzić. W takiej sytuacji służy pomocą specjalista od counsellingu: counsellor.

Słowo counselling najlepiej, choć niedokładnie, można przetłumaczyć jako poradnictwo. Rzecz w tym, że counsellor nie ma za zadanie udzielania rad ani serwowania gotowych recept.

Rozwiązanie problemu jest „odkrywane” w czasie indywidualnych spotkań, których liczba nie powinna przekroczyć dziesięciu.

Sam proces counsellingu jest prowadzony z poszanowaniem dla klienta i jego problematyki.

Szkoła, którą ukończyłem (SIAB Società Italiana di Analisi Bioenergetica) zajmuje się kształceniem specjalistycznym psychologów oraz counsellorów pracujących „poprzez ciało”.

Counsellor „poprzez ciało” łączy nauki jednego z twórców psychologii humanistycznej, Carla Rogersa i Alexandra Lowena, ojca analizy „poprzez ciało” koncentrującej się na: odbudowie kontaktu ze swoim ciałem, wsłuchiwaniu się w jego przekaz, pomocy w kontakcie z osobistą sferą intymnych doznań, zdobyciu wiedzy o swoich wrodzonych skłonnościach i możliwościach ciała. Poza counsellingiem zajmuję się także prowadzeniem grup treningowych „pracy z ciałem”.

Trening „pracy z ciałem” daje okazję do poszerzenia świadomości siebie i jest ukierunkowany na odkrywanie nierozerwalnego związku psychiki z ciałem. Treningi mają na celu usunięcie blokad oddechowych i napięciowych oraz poszukiwanie sposobów ekspresji uczuć; pozwalają na poznawanie mowy ciała oraz na uwolnienie wieloletnie zablokowanych energii. Zajęcia, godzinne, odbywają się raz w tygodniu i mogą być uczęszczane przez wszystkich, niezależnie od wieku czy możliwości fizycznych. Praca w zespole pozwala na „eksperymenty” w obcowaniu z innymi w przyjemnej atmosferze nierzadko przypominającej beztroskie zabawy z czasów dzieciństwa.

We Włoszech dla opisania „pracy z ciałem” używane jest słowo „bioenergetica”, określenie , które w Polsce ma inne znaczenie.

Aleksander (Olek) Mincer

Counsellor Professional i Instruktor ćwiczeń „pracy z ciałem”

tel.: 3383175183, e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.">olek.mincer(at)gmail.com

Więcej artykułów…