Nie lękaj się strachu - Nasz Swiat
07
Wt, grudzień

Zdrowie i uroda

Lęk w przeciwieństwie do strachu, zawsze jest nieokreślony, wiąże się z oczekiwaniem czegoś okropnego, przerażającego, a jednocześnie często nienazwanego. Niepewność, podsycana stale napływającymi informacjami o globalnych skutkach kryzysu, może się przerodzić w stan przewlekłego, silnego niepokoju i intensywnego poczucia zagrożenia. Długotrwały lęk przed nieokreśloną, lecz groźną sytuacją może doprowadzić do bezsenności, ciągłego zadręczania się nieprzyjemnymi myślami o tym, co będzie. Gdy taka sytuacja trwa długo, na przykład kilka miesięcy, mamy do czynienia ze stanem chronicznego rozdrażnienia, irytacji, poczucia wewnętrznego rozbicia i zwiększonej gotowości do wybuchania gniewem. Może to prowadzić do konfliktów z osobami bliskimi czy współpracownikami, co nie ułatwia radzenia sobie z już i tak trudną sytuacją. Niektórzy chcieliby ukryć się przed całym światem, schować w domu. Czasem pojawia się reakcja depresyjna i związane z nią: poczucie winy, bezradność, utrata poczucia sensu, zanik motywacji do działania. Stale przeżywane napięcie i permanentny stres mogą też prowadzić do obniżenia odporności organizmu, a więc do zwiększonej podatności na choroby.

Zygmunt Bauman zauważa: „Dziwaczne, ale dość pospolite i wszystkim nam znane jest uczucie ulgi oraz nagłego przypływu energii i odwagi, gdy po długim okresie niepokoju, obaw, czarnych przeczuć, pełnych trwogi dni i bezsennych nocy w końcu stajemy wobec realnego niebezpieczeństwa i namacalnej groźby. A może to doświadczenie nie jest tak dziwaczne, jak się wydaje, skoro wreszcie dowiadujemy się, co kryło się za mglistym, lecz uporczywym wrażeniem nieustannie zatruwającym dni, którymi powinniśmy się cieszyć, a jakoś nie mogliśmy – a które wypełniało nasze noce bezsennością… Gdy już wiemy, skąd ma paść cios, wiemy także, co – jeśli w ogóle – możemy zrobić, żeby go sparować, a przynajmniej uświadamiamy sobie, jak nikłe mamy szanse, by wyjść z tego cało, oraz to, z jakimi stratami musimy się pogodzić.”
A więc określony lęk, w którym spodziewamy się najgorszego. Z wrogiem namacalnym możemy próbować walczyć, przy rozproszonym i nieokreślonym – jesteśmy jak dziecko we mgle.
Co ciekawe, kiedy to, co nas od dawna przeraża staje się wreszcie konkretne i nazwane, nasz lęk maleje. Strach pozwala ocenić szanse poradzenia sobie z trudnościami, a także zmobilizować się i podjąć wreszcie określone działania. Skłonność ludzi do tego, aby sytuację nieokreśloną zmieniać w jasno zdefiniowaną (choćby bardzo negatywną), jest związane z dążeniem do zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa. Jeśli to poczucie jest zachwiane, po prostu dążymy do jego odzyskania.
Co można zrobić, aby poradzić sobie z lękiem dopóki nie da się go przeformułować w konkretny strach?
W radzeniu sobie z tym stanem pomaga świadome koncentrowanie uwagi na teraźniejszości, na bieżącym doświadczeniu. Jeśli czujesz, że ogarnia cię panika i zaczynasz tracić grunt pod nogami:
- spróbuj nie poddawać się plotkom, insynuacjom, atmosferze strachu typu: będą zwalniać, świadomie skup się na bieżących zadaniach do wykonania, pracuj rzetelnie i zachowaj się tak, jakby nigdy nic;
- chwile wolne (np. gdy czekasz na metro, stoisz w korku) przeznacz najlepiej na koncentrację uwagi na miejscu w jakim się znajdujesz, otaczającej cię przyrodzie, dobiegających z zewnątrz dźwiękach lub choćby na własnym oddechu. Pomoże ci to odnaleźć równowagę, odpocząć, zrelaksować się;
- pomoże też myślenie o obiektach i miejscach wywołujących pozytywne skojarzenia, napawających optymizmem i uspokajających, myśl o bliskich osobach, na których możesz polegać;
- pomocne jest odwołanie się do dobrych doświadczeń z przeszłości: prawdopodobnie przeżyłeś już w swoim życiu różne trudne chwile i poradziłeś sobie z nimi – przywołuj je;
- myśląc o tym, co będzie, staraj się tworzyć pozytywne scenariusze związane z twoją przyszłością, spróbuj potraktować to, co cię czeka, w kategoriach wyzwania; być może właśnie teraz będziesz mógł lepiej poznać siebie, sprawdzić swoją odporność i zaradność;
- jeśli w wyniku kryzysu poniosłeś określone straty, pamiętaj, że nie straciłeś wszystkiego;
- zachowaj umiar w swoich działaniach, zadbaj o siebie, pamiętaj, że nie można zbyt długo korzystać z rezerw organizmu;
- pamiętaj, że sytuacje kryzysu są elementem życia, zdarzają się raz na jakiś czas i mijają;
- podejmując decyzje dotyczące przyszłych inwestycji postaraj się przygotować również na niekorzystne dla ciebie rozwiązania: zbierz różne informacje, przeanalizuj potencjalne straty i zyski, spisz na kartce szanse i zagrożenia związane z nowym przedsięwzięciem.
Pewność jest wprawdzie lepsza od lęku, ale nie należy jej sztucznie kreować. Pogrążenie się w pesymistycznych wizjach sprawia, że zaczynasz popełniać podstawowe błędy i uruchamiasz samospełniające się przepowiednie. Jednak to prawdopodobnie fałszywa pewność, nadmierny optymizm kiedyś zdecydowały o tym, że nietrafnie zainwestowałeś oszczędności. Bądź więc bardziej realistą niż pesymistą czy optymistą.

Dorota Gontarz
Psycholog
Masz pytanie? Zadzwoń: 3270821265 lub napisz:
[email protected]

Lęk w przeciwieństwie do strachu, zawsze jest nieokreślony, wiąże się z oczekiwaniem czegoś okropnego, przerażającego, a jednocześnie często nienazwanego. Niepewność, podsycana stale napływającymi informacjami o globalnych skutkach kryzysu, może się przerodzić w stan przewlekłego, silnego niepokoju i intensywnego poczucia zagrożenia. Długotrwały lęk przed nieokreśloną, lecz groźną sytuacją może doprowadzić do bezsenności, ciągłego zadręczania się nieprzyjemnymi myślami o tym, co będzie. Gdy taka sytuacja trwa długo, na przykład kilka miesięcy, mamy do czynienia ze stanem chronicznego rozdrażnienia, irytacji, poczucia wewnętrznego rozbicia i zwiększonej gotowości do wybuchania gniewem. Może to prowadzić do konfliktów z osobami bliskimi czy współpracownikami, co nie ułatwia radzenia sobie z już i tak trudną sytuacją. Niektórzy chcieliby ukryć się przed całym światem, schować w domu. Czasem pojawia się reakcja depresyjna i związane z nią: poczucie winy, bezradność, utrata poczucia sensu, zanik motywacji do działania. Stale przeżywane napięcie i permanentny stres mogą też prowadzić do obniżenia odporności organizmu, a więc do zwiększonej podatności na choroby.

Zygmunt Bauman zauważa: „Dziwaczne, ale dość pospolite i wszystkim nam znane jest uczucie ulgi oraz nagłego przypływu energii i odwagi, gdy po długim okresie niepokoju, obaw, czarnych przeczuć, pełnych trwogi dni i bezsennych nocy w końcu stajemy wobec realnego niebezpieczeństwa i namacalnej groźby. A może to doświadczenie nie jest tak dziwaczne, jak się wydaje, skoro wreszcie dowiadujemy się, co kryło się za mglistym, lecz uporczywym wrażeniem nieustannie zatruwającym dni, którymi powinniśmy się cieszyć, a jakoś nie mogliśmy – a które wypełniało nasze noce bezsennością… Gdy już wiemy, skąd ma paść cios, wiemy także, co – jeśli w ogóle – możemy zrobić, żeby go sparować, a przynajmniej uświadamiamy sobie, jak nikłe mamy szanse, by wyjść z tego cało, oraz to, z jakimi stratami musimy się pogodzić.”
A więc określony lęk, w którym spodziewamy się najgorszego. Z wrogiem namacalnym możemy próbować walczyć, przy rozproszonym i nieokreślonym – jesteśmy jak dziecko we mgle.
Co ciekawe, kiedy to, co nas od dawna przeraża staje się wreszcie konkretne i nazwane, nasz lęk maleje. Strach pozwala ocenić szanse poradzenia sobie z trudnościami, a także zmobilizować się i podjąć wreszcie określone działania. Skłonność ludzi do tego, aby sytuację nieokreśloną zmieniać w jasno zdefiniowaną (choćby bardzo negatywną), jest związane z dążeniem do zaspokojenia potrzeby bezpieczeństwa. Jeśli to poczucie jest zachwiane, po prostu dążymy do jego odzyskania.
Co można zrobić, aby poradzić sobie z lękiem dopóki nie da się go przeformułować w konkretny strach?
W radzeniu sobie z tym stanem pomaga świadome koncentrowanie uwagi na teraźniejszości, na bieżącym doświadczeniu. Jeśli czujesz, że ogarnia cię panika i zaczynasz tracić grunt pod nogami:
- spróbuj nie poddawać się plotkom, insynuacjom, atmosferze strachu typu: będą zwalniać, świadomie skup się na bieżących zadaniach do wykonania, pracuj rzetelnie i zachowaj się tak, jakby nigdy nic;
- chwile wolne (np. gdy czekasz na metro, stoisz w korku) przeznacz najlepiej na koncentrację uwagi na miejscu w jakim się znajdujesz, otaczającej cię przyrodzie, dobiegających z zewnątrz dźwiękach lub choćby na własnym oddechu. Pomoże ci to odnaleźć równowagę, odpocząć, zrelaksować się;
- pomoże też myślenie o obiektach i miejscach wywołujących pozytywne skojarzenia, napawających optymizmem i uspokajających, myśl o bliskich osobach, na których możesz polegać;
- pomocne jest odwołanie się do dobrych doświadczeń z przeszłości: prawdopodobnie przeżyłeś już w swoim życiu różne trudne chwile i poradziłeś sobie z nimi – przywołuj je;
- myśląc o tym, co będzie, staraj się tworzyć pozytywne scenariusze związane z twoją przyszłością, spróbuj potraktować to, co cię czeka, w kategoriach wyzwania; być może właśnie teraz będziesz mógł lepiej poznać siebie, sprawdzić swoją odporność i zaradność;
- jeśli w wyniku kryzysu poniosłeś określone straty, pamiętaj, że nie straciłeś wszystkiego;
- zachowaj umiar w swoich działaniach, zadbaj o siebie, pamiętaj, że nie można zbyt długo korzystać z rezerw organizmu;
- pamiętaj, że sytuacje kryzysu są elementem życia, zdarzają się raz na jakiś czas i mijają;
- podejmując decyzje dotyczące przyszłych inwestycji postaraj się przygotować również na niekorzystne dla ciebie rozwiązania: zbierz różne informacje, przeanalizuj potencjalne straty i zyski, spisz na kartce szanse i zagrożenia związane z nowym przedsięwzięciem.
Pewność jest wprawdzie lepsza od lęku, ale nie należy jej sztucznie kreować. Pogrążenie się w pesymistycznych wizjach sprawia, że zaczynasz popełniać podstawowe błędy i uruchamiasz samospełniające się przepowiednie. Jednak to prawdopodobnie fałszywa pewność, nadmierny optymizm kiedyś zdecydowały o tym, że nietrafnie zainwestowałeś oszczędności. Bądź więc bardziej realistą niż pesymistą czy optymistą.

Dorota Gontarz
Psycholog
Masz pytanie? Zadzwoń: 3270821265 lub napisz:
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.