Friday, May 18th

09:00:00 PM GMT

Czy Włosi zabiorą nam Pandę?

Ponad 5000 pracowników zakładów Fiata w Pomigliano d'Arco pod Neapolem decyduje w dzisiejszym referendum, czy produkcja samochodu Panda zostanie przeniesiona z fabryki w Tychach do włoskich zakładów. Wszystko zależy od tego, czy załoga przyjmie warunki stawiane przez szefostwo turyńskiego koncernu, od których uzależnione jest przeniesienie produkcji z Polski.

W zakładach pod Neapolem już od kilku tygodni trwała kampania przed referendum, w którym dzisiaj ponad pięciotysięczna załoga tamtejszej fabryki Fiata wypowie się w sprawie jej przyszłości. Turyński koncern uzależnił modernizację tego zakładu, a następnie przeniesienie tam z Polski produkcji nowego modelu Fiata Pandy od zgody pracowników na zmiany organizacji pracy, które zdaniem związków zawodowych są wygórowane. Koncern domaga się przede wszystkim wprowadzenia 3 zmian pracy w 6-dniowym trybie włącznie z sobotami na linii produkcyjnej czynnej 24 godziny na dobę, 80 godzin nadgodzin naliczanych, jako norma miesięczna bez dodatkowego wynagrodzenia, skrócenia przerw w pracy do trzech 10-minutowych przerw. Te wszystkie żądania przekraczają dopuszczalne limity dla włoskich związkowców.
Odrzucenie tych warunków grozi likwidacją fabryki i zwolnieniem wszystkich pracowników fabryki. O takiej perspektywie przypomina sam turyński koncern. Jak powiedział dyrektor generalny Sergio Marchionne, oczekuje on jednoznacznego i masowego poparcia tej umowy, które da pewność, że zakład zmodernizowany za sumę 700 milionów będzie działał jak szwajcarski zegarek, niezagrożony żadnym konfliktem. Jeśli okaże się to niemożliwe, produkcja Pandy pozostanie w Polsce. (am)

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com